Lena Lighting jest producentem opraw oświetleniowych. Większość produktów sprzedaje za granicą - głównie w Niemczech, Francji i Rosji. W ubiegłym roku eksport przekroczył 56% przychodów. Spółka notuje systematyczny wzrost obrotów. W 2003 roku sięgnęły 60 mln zł, a rentowność netto wyniosła 18,5%. Po jedenastu miesiącach br. sprzedaż przekroczyła 68 mln zł. - 2004 rok zamkniemy przychodami rzędu 73-74 mln zł. Ze względu na umacnianie się złotego wobec euro realizujemy jednak niższe marże w eksporcie. Zysk będzie na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego - szacuje Maciej Rychlewski, dyrektor zarządzający Leny.

Pieniądze pozyskane z giełdy spółka chce przeznaczyć na rozwój nowych produktów. Rozważa również przejęcia producentów podzespołów oraz konkurentów. M. Rychlewski nie zdradza przewidywanej wartości oferty publicznej. - Do końca roku powinniśmy być już spółką akcyjną. Dokonaliśmy wyboru doradców. Za wcześnie jednak, aby mówić o szczegółach - mówi. Dodaje, że emisja nowych akcji będzie połączona ze sprzedażą części walorów przez dotychczasowych udziałowców - Włodzimierza Lesińskiego i Jerzego Nadwórnego (zachowają pakiet większościowy). Obaj są też udziałowcami firmy Decora (poza nimi inne osoby fizyczne i dwa podmioty zagraniczne). Krajowy lider w produkcji artykułów do dekoracji sufitów, okien i podłóg (m.in. listew i kasetonów) również liczy, że przed końcem roku będzie już spółką akcyjną, a w połowie 2005 roku - podobnie jak Lena - zadebiutuje na GPW. Pieniądze z rynku chce przeznaczyć na rozbudowę sieci dystrybucji, głównie za granicą. - Rozważamy otwieranie własnych przedstawicielstw i przejęcia istniejących firm handlowych - mówi Waldemar Osuch, szef Decory. Jak informuje, wartość oferty publicznej wyniesie kilkadziesiąt milionów złotych. Będzie ona połączona z częściowym wyjściem z inwestycji dotychczasowych właścicieli. Czym Decora będzie zachęcać inwestorów do kupna akcji? - Bezpiecznym biznesem - dywersyfikujemy nie tylko produkty, ale i klientów oraz rynki zbytu - oraz wysoką rentownością - mówi W. Osuch. Szacuje, że w 2004 roku przychody spółki sięgną 100 mln zł, a zysk brutto wyniesie około 16 mln zł.