Reklama

Kosztowne drewno

Od czerwca kurs akcji Frantschachu Świecie stracił około 5%, gdy w tym samym czasie WIG indeks obejmujący szerokie grono spółek, zyskał mniej więcej 5%. Ta rozbieżność to wynik obaw inwestorów o to, jaki wpływ na wyniki papierniczej firmy mogą mieć w dłuższym okresie umacniający się złoty i deficyt drewna na polskim rynku.

Publikacja: 24.12.2004 06:57

Na przełomie ubiegłego i kończącego się 2004 r. były prezes Frantschachu Świecie, produkującego m.in. papier do produkcji tektury falistej, zapowiedział, że na przyszłych wynikach firmy może się odbić wzrost kosztów pozyskania drewna. Lasy Państwowe podwyższyły ceny surowca, tłumacząc, że na rynku jest deficyt.

W III kwartale podwyżki cen surowca nie były jeszcze mocno widoczne w wynikach giełdowej firmy. Koszty wytworzenia produktów wzrosły do 185 mln zł, czyli o ok. 5 mln zł (2,7%) w porównaniu z III kwartałem 2003 r. Zarząd podjął już wtedy działania, mające zagwarantować Frantschachowi odpowiedni poziom dostaw drewna. Sprowadził część drewna zza granicy i kupował gotowy półprodukt - czyli celulozę.

Według Waldemara Bojary, analityka Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska, wpływ wzrostu cen drewna i deficytu surowca na krajowym rynku będzie bardziej widoczny dopiero w kolejnych okresach. W jakim stopniu może obniżyć wyniki operacyjne firmy - trudno określić. Tym bardziej że spółka nie ujawnia struktury wykorzystywanej bazy surowcowej ani tego, od kogo kupowała drewno do tej pory.

- Negocjacje z dostawcami są w toku. Rozmawiamy ze wszystkimi - powiedział nam Wojciech Mroczyński, dyrektor finansowy Frantschachu Świecie. - W kraju jest problem z dostawami. Ratujemy się alternatywnymi źródłami - dodał.

W ostatnich miesiącach Frantschach podpisał umowy na import drewna m.in. z Czech.

Reklama
Reklama

1 października zawarł umowę zakupu surowca od WoodPaper z Ivanic, spółki z grupy Mondi (należy do niej też giełdowa firma). W tym kwartale WoodPaper miał dostarczyć Świeciu drewno sosnowe, świerkowe i brzozowe za 0,54 mln euro. W III kwartale polska firma kupiła z tego samego źródła drewno za 0,68 mln euro. W żadnym z tych przypadków nie podano wolumenu, więc nie wiadomo, po jakiej cenie Świecie kupuje drewno w ramach grupy.

W. Mroczyński również nie chciał powiedzieć, po jakich cenach spółka nabywa surowiec za granicą. Zwrócił tylko uwagę, że dużą rolę odgrywają tu koszty transportu. - Im dalej, tym drożej - powiedział.

W. Bojara uważa, że brak entuzjazmu inwestorów wynika także z czegoś innego. - Gracze są ostrożniejsi, bo na wyniki Świecia mają spory wpływ transakcje zabezpieczające spółkę przed zmianami kursów walut, głównie euro - mówi analityk. W grudniu wycenił jeden walor Frantschachu na 70 zł.

Na czwartkowym zamknięciu za akcję papierniczej firmy płacono 58,7 zł, o 0,34% więcej niż w środę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama