Jednocześnie kwestionuje on strategię Netii i plany wejścia na rynek telefonii stacjonarnej jako "mało realne". Ostrzega jednocześnie, że zarząd Netii może przepłacić za ewentualne przejęcia mniejszych konkurentów aby pokazać, że wywiązuje się z obietnic uczestnictwa w konsolidacji rynku telekomunikacyjnego.
Według DI BRE, w średnim terminie, pozytywnie na wyniki spółki powinna wpłynąć zmiana polskiego prawa telekomunikacyjnego, w tym otwarcie pętli lokalnej (local loop unbundling) i wprowadzenie preselekcji w połączeniach lokalnych.
Michał Marczak szacuje, że w tym roku Netia zarobi na czysto 114,3 mln zł (zysk gotówkowy 348,5 mln zł) przy przychodach rzędu 886 mln zł. W przyszłym roku wartości te mają wynieść odpowiednio 86,2 mln zł, (330 mln zł) i 935 mln zł.