W Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów trwa badanie rynku LPG w Polsce. - Obecnie jest ono na etapie wstępnym - wyjaśnia Tomasz Drzazgowski z biura prasowego UOKiK. Ma przynieść odpowiedź na pytanie, jaka jest koncentracja tego sektora, a także, jak kształtują się ceny gazu na poszczególnych szczeblach obrotu (producenci, hurtownicy etc.) oraz w poszczególnych regionach kraju.
Wzrost cen autogazu wynika przede wszystkim z podwyżek akcyzy. A ta rośnie nieprzerwanie od 2000 r., kiedy Ministerstwo Finansów ustaliło pierwszą stawkę na 110 zł za tonę. W 2000 r. podatek rósł dwa razy, do 130 zł. Znaczącą podwyżkę, prawie o 100%, przeprowadzono w 2001 r. Do końca 2003 r. stawka akcyzy zwiększała się rocznie o ok. 100 zł. Na koniec 2004 r. wyniosła 560 zł.
Drastyczną podwyżkę odczuli kierowcy tankujący LPG w maju 2004 roku. W dniu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej akcyza skoczyła w górę o 38%. Obecnie, z opłatą paliwową, wynosi 735 zł za tonę. Ale to nie koniec. Już od 1 stycznia stawka wzrosła o 10%, do 800 zł.
Zaniepokojenie podwyżkami wyrażali w Sejmie posłowie. Denerwują się też kierowcy, którzy zainwestowali w samochody kilka tysięcy złotych, by jeździć na gaz. - Takich kierowców jest w Polsce bardzo dużo. Liczba samochodów przystosowanych do napędu LPG wynosi ok. 1,1 mln - mówi Andrzej Szczęśniak, pełnomocnik Polskiej Organizacji Gazu Płynnego. Szczęśniak uważa, że styczniowa podwyżka akcyzy zlikwiduje konkurencyjność gazu wobec benzyny. - Takie działania skierowane są przeciw ponadmilionowej rzeszy kierowców samochodów napędzanych autogazem - przede wszystkim kierowców mniej zasobnych. Koszt dojazdu do pracy na odległość 40 km przez 22 dni w miesiącu, przy cenach ok. 3,7 zł za litr benzyny i 1,7 zł za LPG, oznacza, że jeżdżący na gazie zapłaci 260 zł, na benzynie 550 zł - wylicza Andrzej Szczęśniak.
Zachowanie konkurencyjnej ceny LPG wobec benzyny i oleju napędowego jest istotne z kilku przyczyn. Po pierwsze, autogaz jest paliwem, którego spalanie powoduje mniejsze szkody w środowisku naturalnym. Po drugie, zużycie gazu (w litrach na 100 km) jest o około 10-20% wyższe w stosunku do benzyny. Po trzecie, koszty instalacji przystosowującej samochody do napędu na LPG są znaczące.