Niedźwiedzie utrzymują przewagę. Jest ona tym bardziej widoczna, że byki nie są w stanie powrócić ponad kluczowy poziom 1850 pkt. W związku z tym coraz trudniej jest uznać, iż mamy do czynienia tylko i wyłącznie z testem wsparcia, wyznaczanego przez szczyty konsolidacji utworzonej w końcówce ubiegłego roku. Niestety, byki opierając się o tak znaczącą barierę popytową powinny móc przeprowadzić zdecydowanie silniejszy atak, który potwierdziłby jej znaczenie. Ponieważ jednak nic takiego nie ma miejsca, a wszelkie próby powrotu ponad poziom 1850 pkt kończą się niepowodzeniem - co obrazują górne cienie świec - należy się liczyć z tym, iż to niedźwiedzie w dalszym ciągu będą stroną dominującą na rynku i to one będą nadawać rytm kolejnym sesjom. Potwierdzeniem negatywnych sygnałów będzie złamanie testowanej obecnie średniej kroczącej 100-sesyjnej, która przebiega na poziomie 1840 pkt. Dotychczasowe dwie próby jej pokonania (w środę i w czwartek) nie udały się, jednak zagrożenie wciąż się utrzymuje. Jest tym bardziej realne, że wskaźniki wcale nie są jeszcze tak bardzo wyprzedane, a ADX sygnalizuje zmianę trendu. O zmianie jakościowej na rynku informuje także mocno zniżkujący poniżej swojej linii równowagi MACD, co także nie jest najlepszą prognozą dla posiadaczy akcji. W tej perspektywie złamanie SK-100 należy potraktować jako długoterminowy sygnał sprzedaży. Kolejne wsparcia to odpowiednio poziomy: 1810 pkt, 1780-1790 pkt.

I negatywnych sygnałów nie zmieni raczej dłuższa stabilizacja indeksu, gdyż każde nieudane podejście do poziomu 1850 pkt zwiększa tylko prawdopodobieństwo dalszych spadków. Dwa takie podejścia mamy już za sobą, a wysokie obroty, jakie im towarzyszyły, w tym wypadku nie pomagają bykom. Dzisiaj ponownie czeka nas balansowanie na poziomie SK-100, jednak i jej wsparcie może w końcu okazać się niewystarczające. Dlatego też z kupnem akcji radzę się wstrzymać do czasu ukształtowania świecy z dolnym dla odmiany cieniem i zamknięciem powyżej poziomu 1850 pkt - wówczas będzie szansa na zanegowanie niedźwiedzich sygnałów i pojawi się szansa na korektę.