Reklama

Energomontaż czeka na decyzje

Na przełomie stycznia i lutego walne zgromadzenie akcjonariuszy Koksowni Przyjaźń podejmie decyzję o inwestycjach. Może być ona kluczowa dla Energomontażu-Południe, który ma nadzieję na prace przy nowej baterii.

Publikacja: 22.01.2005 06:20

Spółka bardzo aktywnie bierze udział w przetargach. W 2004 r. składała średnio jedną ofertę dziennie.

1,5 oferty dziennie

- W tym roku składamy przeciętnie 1,5 oferty na dzień. Startujemy w przetargach nie tylko na Śląsku - twierdzi Klaudiusz Wolny, dyrektor ds. strategii i rozwoju w Energomontażu-Południe. Spółka liczy na realizację prac przy dużych inwestycjach. - W Koksowni Przyjaźń na przełomie stycznia i lutego zostaną podjęte przez walne zgromadzenie decyzje o ostatecznym kształcie inwestycji w nowe baterie i o sposobie ich finansowania. Przetarg zostanie więc rozpisany nie wcześniej niż w lutym - dodaje. Koszt wybudowania nowej baterii szacowany jest na 200 mln euro. W najbliższym czasie zostaną również uruchomione przetargi na realizację inwestycji w Hucie Florian i Cedler. - Pracowaliśmy w hutnictwie, mamy doświadczenia. Gdy zostaną uruchomione przetargi, to w nich wystartujemy - dodaje Klaudiusz Wolny. Aktualnie spółka ma wypełniony portfel zamówień na 2005 r. w 60%.

Katowicka firma wprowa-

dziła Międzynarodowe Standardy Sprawozdawczości Finansowej. - Wpływ na wyniki finansowe jest niewielki, większość zmian była uwzględniona wcześniej. Możliwy, ale nieznaczny, wpływ na wynik może mieć przeszacowanie zamortyzowanych składników majątku i ponowne ich amortyzowanie. Pojawi się nowy niewielki koszt. Na bilans może wpłynąć przeszacowanie wartości gruntów w użytkowaniu wieczystym. W efekcie zwiększy się suma bilansowa i kapitały. Pracujemy jeszcze nad tym razem z biegłymi - wyjaśnia K. Wolny.

Reklama
Reklama

W końcowym etapie przygotowań znajduje się również projekt deweloperski we Wrocławiu. Tam firma ma działkę wartą kilkanaście milionów złotych. Planuje wybudowanie kompleksu biurowo-mieszkalnego o wartości ok. 70 mln zł. - Trwają przygotowania, takie jak wybór wykonawców i źródeł finansowania. Przedsięwzięcie planuje się na dwa lata. Zakładamy rentowność typową w branży deweloperskiej, czyli ok. 15-20% - mówi dyrektor Wolny.

Kurs do średniej rynkowej?

Jego zdaniem, spółka na tle branży jest niedowartościowana. Pogląd ten podziela Jerzy Wcisło, prezes firmy, który aktualnie jest trzecim co do wielkości akcjonariuszem Energomontaż-Południe (ma 5,1% akcji). - Porównując, na bazie wyników za 2003 rok, z innymi spółkami Energomontaż-Południe jest niedowartościowany. Wierzymy we wzrost wartości akcji. Z prostych wyliczeń wynika, że jeżeli doprowadzimy parametry spółki do wartości zbliżonych do średnich rynkowych, to kurs może osiągnąć przedział 37-50 zł - wyjaśnia Klaudiusz Wolny. Jego zdaniem, na korzyść firmy przemawia też wydajność pracy powyżej średniej rynkowej - Wydajność pracy mierzona generowaną wartością dodaną na pracownika z roku na rok rośnie. W 2001 r. wynosiła 55,3 tys. zł, w 2004 r. było to ok. 73 tys. zł - kończy. Wydajność ta to w skrócie: wartość pracy zatrudnionego minus koszty tej pracy.

Perspektywy firmy doceniają też inwestorzy. W ciągu 1,5 miesiąca kurs akcji wzrósł ponad 60%. W piątek wyniósł 25,7 zł (+0,4%)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama