W piątek notowania obligacji skarbowych rozpoczęły się optymistycznie. Rynek zdominowały banki zwiększające pozycje w polskim długu. Była to kontynuacja zakupów po czwartkowej publikacji korzystnych dla obligacji danych o inflacji na poziomie producentów (PPI) i produkcji przemysłowej. Po pewnym czasie uaktywniła się strona podażowa i zrównoważyła rynek. W przypadku 5-letniej obligacji serii DS0509 stało się to przy rentowności 6,38%. Przy takiej dochodowości w sektorze 5 lat rozpoczęła się konsolidacja, która trwała aż do publikacji indeksu Uniwersytetu Michigan w USA.
O 15.45 ogłoszono indeks nastrojów konsumentów. Wbrew oczekiwaniom spadł on z 97,1 pkt do 95,8 pkt. Mimo to, ceny obligacji na rynkach bazowych tylko nieznacznie wzrosły. Również na rynku krajowym ceny lekko poszły w górę i pozostały stabilne już do końca dnia.
Na koniec sesji obligacje z sektora 2, 5 i 10 lat osiągnęły rentowność, odpowiednio: 6,33% na OK1206 (spadek o 3 pb. w stosunku do poziomu z dnia wcześniej), 6,37% na DS0509 (-5 pb.) oraz 6,01% DS1015 (-3 pb.).
W przyszłym tygodniu nastąpi posiedzenie RPP. Rynek nie oczekuje zmian parametrów polityki pieniężnej. Przed posiedzeniem, tradycyjnie, cześć inwestorów będzie zamykać swoje pozycje, co może spowodować pewną nerwowość. Nie spodziewam się jednak większych zmian rentowności papierów skarbowych.