Stomil Sanok od kilku lat dynamicznie się rozwija. Przychody rosną co roku o ok. 20%. Sprzedaż w zeszłym roku w porównaniu z 2003 r. zwiększyła się o 19%. Zgodnie z wcześniej podawanymi prognozami, powinna ona wynieść ok. 316 mln zł. - Wyniki za zeszły rok są bardzo dobre i sięgają naszych prognoz - mówi Marek Łęcki, prezes Stomilu Sanok. Spodziewany zysk netto to ok. 43,8 mln zł. Firma podała taką prognozę w połowie zeszłego roku. Zarząd firmy uważa, że dobre wyniki to zasługa rosnącej sprzedaży uszczelek do karoserii i wyrobów do systemów antywibracyjnych dla europejskich producentów samochodów i ich dostawców. Eksport w 2004 r. wyniósł 42%. Pomimo dobrych wyników, firma nie planuje wypłaty dywidendy. Wypracowane zyski mają zostać przeznaczone na inwestycje i zwiększenie mocy produkcyjnych. - To jest konieczne, ponieważ w 2005 r. chcemy utrzymać wzrost przychodów ze sprzedaży na poziomie podobnym do ubiegłorocznego - twierdzi M. Łęcki. Prezes dodaje, że zwiększenie sprzedaży będzie realizowane przede wszystkim przez wzrost eksportu, który ma przekroczyć 50% przychodów ogółem.

W Stomilu Sanok pracuje 1650 osób. W bieżącym roku firma planuje zatrudnić kolejnych 200. Średnie wynagrodzenie wynosi 2,4 tys. brutto.