W tym roku Rosnieft planuje dostarczyć Chińczykom 4 mln ton ropy (80 tys. baryłek na dobę), co już ulokuje go na czele listy największych rosyjskich eksporterów ropy za Wielki Mur. Ale plany państwowego giganta są daleko bardziej ambitne. Według dziennika "Kommiersant", koncern dogadał się z China National Petroleum Corp. (CNPN) w sprawie pożyczki 6 mld USD i na mocy tego porozumienia zobowiązał się dostarczyć w przyszłym roku 9 mln ton ropy. Zdaniem wiceprezesa Rosnieftu Jurija Matwiejewa, przed 2010 r. koncern sprzeda do Chin ponad 48 mln ton surowca.

Część sprzedawanej Chińczykom ropy będzie pochodzić z zakładów w Nieftiejugańsku, które jeszcze w grudniu należały do Jukosu, do niedawna największego rosyjskiego eksportera ropy naftowej. Rozpętana przez władze kampania oskarżeń o niezapłacone przez koncern podatki doprowadziła go na skraj bankructwa, a jego główne zakłady zostały zlicytowane. Zostały kupione przez podstawioną spółkę Bajkałfinansgrup, by następnie trafić w ręce Rosnieftu.

Dotychczas najwięcej ropy do Chin dostarczał właśnie Jukos i inny gigant - Łukoil. W grudniu oba koncerny podpisały z rosyjską koleją umowę na tegoroczne dostawy ropy za Wielki Mur - każdy planował dostarczyć 3 mln ton surowca. Po utracie zakładów w Nieftiejugańsku Jukos raczej jednak swoich planów nie zrealizuje.

Bloomberg