Reklama

Zaczyna się inwestycyjny boom?

W tym roku mają szansę ruszyć inwestycje w energetyce o wartości ponad 10 mld zł. Budowę nowych bloków i modernizację starych przewidują Elektrownia Bełchatów, Południowy Koncern Energetyczny oraz Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin. Kopalnia Bełchatów już realizuje prace przy nowej odkrywce węgla brunatnego.

Publikacja: 27.01.2005 08:01

Elektrownia Bełchatów, której moc zainstalowana w tym roku osiągnęła poziom 4,44 tys. MW, od kilkunastu lat jest największym krajowym producentem energii elektrycznej. Dla utrzymania dotychczasowej mocnej pozycji spółki na rynku, firma realizuje "Strategię rozwoju mocy wytwórczych". Realizowana jest ona w oparciu o bilans paliwowy złóż węgla w odkrywkach Bełchatów i Szczerców, aktualny i prognozowany stan techniczny głównych urządzeń bloku oraz na podstawie prognoz rozwoju polskiego i europejskiego rynku energii.

Nakłady za ponad 10 mld zł

Głównymi kierunkami tej strategii są modernizacja dziesięciu bloków energetycznych (3-12) w latach 2006-2012, rewitalizacja bloków nr 1 i 2 (tak, by mogły one pracować przy dobrych wskaźnikach technicznych do końca 2015 r., w tym czasie osiągną docelowy czas pracy, tj. ok. 220 tys. godzin) oraz budowa nowego źródła energii, jakim ma być blok o mocy 833MW.

Kompleksowy plan modernizacji bloków 3-12 zakłada wydłużenie eksploatacji każdego z tych bloków do 320 tys. godzin pracy przy spełnieniu ostrych wymagań ekologicznych. Harmonogram rekonstrukcji tych bloków przewiduje, że pierwszy z nich, blok 3, zostanie poddany pracom modernizacyjnym w 2006 r. W następnym roku przewidziana jest przerwa techniczna. Kolejnym modernizowanym blokiem, już w 2008 r., będzie blok 4. Od 2009 r. program modernizacji będzie kontynuowany od bloków 5. i 6. już w cyklu po dwa bloki rocznie. Stąd konieczność uzupełnienia planowanych ubytków mocy z Elektrowni Bełchatów i zapewnienia przychodów dla wypełnienia programu modernizacyjnego. Ubytek ten ma wypełnić nowy blok energetyczny o mocy 833 MW. 20 grudnia 2004 r. podpisano umowę między Elektrownią Bełchatów i konsorcjum Alstom na realizację "pod klucz" bloku 833 MW.

Pracy na 11 lat

Reklama
Reklama

Rozpoczęcie postępowania w sprawie wyboru organizatora finansowania oraz jednoczesne przystąpienie przez Alstom do pierwszego etapu prac przy bloku 833 MW pozwoli na skrócenie czasu niezbędnego do rozpoczęcia właściwych robót. Wykonanie projektu i uzyskanie pozwolenia na budowę nowego bloku potrwa jeszcze ok. 8-9 miesięcy. Właściwe prace potrwają 48 miesięcy i zakończą się po wykonaniu prób odbiorowych i pomiarów gwarancyjnych przekazaniem bloku do eksploatacji w drugiej połowie 2009 r. Blok będzie spełniać m.in. wymagania wynikające z Dyrektywy Unii Europejskiej 2001/80/WE, dotyczące limitów emisji zanieczyszczeń powietrza obowiązujących nowe duże źródła spalania (jakim niewątpliwie będzie nowy blok).

Zarząd grupy Bełchatów-Opole-Turów (BOT) planuje zainwestować do 2016 r. 22,8 mld zł. Najwięcej, bo 10,4 mld zł, ma być przeznaczone na inwestycje w Elektrowni Bełchatów, w tym na budowę nowego bloku o mocy 833 MW. Pozostała kwota będzie przeznaczona m.in. na rozbudowę odkrywki węgla brunatnego Szczerców.

Zielono mi w PKE

W związku z zobowiązaniami polskiego rządu osiągnięcia w 2010 r. 7,5% udziału energii z odnawialnych źródeł (OŹE) koncern od początku istnienia planował produkcję zielonej energii. Oferty złożone przez wiele firm na budowę farm wiatrowych nie spełniły oczekiwań PKE. Koszty produkcji nie były konkurencyjne w stosunku do innych źródeł energii odnawialnej. Firma analizowała możliwość budowy bioelektrociepłowni, dla której paliwem miały być produkty uzyskiwane z rzepaku (olej, wytłoki, słoma). I tu wysokie koszty wytwarzania oraz ryzyko zmiany plonowania rzepaku w poszczególnych latach zdecydowały o zaniechaniu prac.

PKE nie zrezygnował jednak z zielonej energii. Zdaniem zarządu spółki, warto w nią inwestować ze względu na szansę zwiększenia sprzedaży poprzez handel świadectwami pochodzenia i sprzedaż energii elektrycznej w pakiecie (zielona + czarna) oraz ewentualną możliwość zmniejszenia rynku dla energii produkowanej z węgla kamiennego w związku ze stopniowym wypieraniem jej przez zieloną.

Najtańszą i najszybszą możliwą do wdrożenia opcją produkcji energii z odnawialnych źródeł było wytwarzanie w istniejących urządzeniach energetycznych metodą współspalania biomasy z paliwami konwencjonalnymi.

Reklama
Reklama

Teraz regulacje pozwalają na uznanie energii ze współspalania biomasy za energię zieloną.

Współspalanie to przyszłość

Możliwości produkcji energii elektrycznej z OŹE metodą współspalania w sześciu istniejących w koncernie kotłach fluidalnych wstępnie oszacowano na około 350 GWh rocznie, co odpowiadało 64 MWe zainstalowanej mocy zielonej. Udały się próby z biomasą pochodzenia zwierzęcego (mączką zwierzęcą) w Elektrowni II w Jaworznie. W spalinach emitowanych do atmosfery wystąpiły niskie stężenia związków chemicznych, znacznie poniżej wartości dopuszczalnych. Odpady paleniskowe ze współspalania mączki zwierzęcej zarówno w zakresie składu chemicznego, jak i promieniotwórczości, spełniały wymagania dla materiałów podsadzki hydraulicznej. Przeprowadzono także udane próby współspalania biomasy pochodzenia roślinnego w postaci zrębków drewnianych w Elektrociepłowni Katowice oraz Elektrowni Siersza. Okazało się, że można w istniejącym kotle spalać biomasę w sposób ekologiczny w ilości od 5 do 8% wartości energii wprowadzonej do kotła.

Bardzo istotną sprawą, decydującą o celowości prowadzenia współspalania, jest uznawany przez Urząd Regulacji Energetyki sposób rozliczenia energii ze źródeł odnawialnych. Bazuje ono na pomiarze ilości biomasy wprowadzonej do kotła i jej wartości opałowej. Na tej podstawie wylicza się ilość energii chemicznej biomasy wprowadzonej do kotła, a następnie ilość wytworzonej zielonej energii elektrycznej i ciepła. Już przystąpiono do wykonania dokumentacji dla Elektrowni Siersza (bloki 1 i 2), Elektrowni Łaziska (bloki 9-12) oraz Elektrowni II w Jaworznie (bloki 2 i 3).

Łagisza jeszcze w tym roku?

Południowy Koncern Energetyczny podpisał w ubiegłym roku umowę z konsorcjum bankowym złożonym z Banku Handlowego, Banku BPH oraz BRE Banku. Umowa wyraża intencję banków przygotowania programu emisji obligacji w wysokości 600 mln zł na finansowanie modernizacji PKE (budowa bloku 460 MW w Elektrowni Łagisza). Przewiduje się, że emisja będzie skierowana do inwestorów instytucjonalnych, zainteresowanych inwestycjami w długoterminowe obligacje korporacyjne. Kontrakt zakłada również możliwość zorganizowania przez banki konsorcjum, które udzieli gwarancji objęcia emisji, oraz określa warunki, po spełnieniu których taka gwarancja będzie mogła być udzielona.

Reklama
Reklama

Modernizacja będzie polegać na zastąpieniu istniejących bloków w Elektrowni Łagisza blokiem opalanym węglem kamiennym o mocy 460 MW. Jednostka zostanie wykonana według najnowocześniejszej technologii i będzie wyposażona w nowoczesne urządzenia energetyczne, m.in. kocioł o parametrach nadkrytycznych. Przewidywany łączny koszt inwestycji wynosi około 400 mln euro.

Budowa w Łagiszy jest odpowiedzią na wprowadzane od 2008 r. dyrektywami UE normy emisji dwutlenku węgla i tlenków azotu. Nowa jednostka spełni wszystkie europejskie normy ekologiczne i będzie wytwarzać energię taniej niż większość teraz pracujących w Polsce bloków.

Pątnów coraz bliżej

Kolejną dużą inwestycją realizowaną w Polsce jest budowa nowego bloku energetycznego Pątnów II w ZE PAK. Teraz budowa jest zawieszona, ale banki, które uczestniczą w konsorcjum kredytowym, zaczynają wydawać decyzje o uruchamianiu pożyczek na dokończenie bloku. Nowa inwestycja kosztowała już ponad 200 mln euro, na dokończenie będzie potrzebne jeszcze ok. 300 mln euro.

Kto skorzysta

Reklama
Reklama

Na realizacji prac we wszystkich elektrowniach na pewno skorzystają polskie firmy z branży. Przede wszystkim zyska Alstom Polska oraz tacy podwykonawcy, jak Energomontaż-Północ, Elektrobudowa, Rafako, Remak.Pewnym problemem w rozpoczęciu prac może być finansowanie. Najbliżej niego (oprócz ZE PAK) jest należąca do BOT Elektrownia Bełchatów, która od lat przestrzega procedur administracyjno-finansowych, które uznawane są przez takie instytucje finansowe, jak Bank of America oraz EBOR. To pomaga. W lutym będziemy wiedzieć, czy powiedzie się emisja obligacji PKE. Jeżeli tak, to budowa nowego bloku energetycznego w Łagiszy ruszy jeszcze w tym roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama