Reklama

Ostrożnie z akcjami, obli gacje wracają do łask

Rok 2005 powinien być nieco lepszy od 2004 pod względem przyrostu aktywów funduszy inwestycyjnych - twierdzą przedstawiciele TFI. Pojawią się nowe konstrukcje funduszy, przede wszystkim "umbrella funds". Do łask wrócą fundusze obligacji. Zarządzający nie są natomiast zgodni w ocenie koniunktury na rynku akcji.

Publikacja: 28.01.2005 11:13

- Mam nadzieję, że w tym roku aktywa całego rynku przekroczą poziom 10 mld euro - mówi Marek Łukaszewski, prezes Stowarzyszenia Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych. Oczekuje, że pod koniec roku będą wynosić maksymalnie 45 mld zł. Oznaczałoby to wzrost o 7,3 mld zł (19%) z poziomu z końca grudnia 2004 r. Jeśli prognozy się sprawdzą, będzie to lepszy wynik niż w 2004 r., gdy aktywa zwiększyły się o 4,5 mld zł. Przypomnijmy, że apetyty były znacznie większe: szefowie TFI liczyli na wzrost rzędu 10-20 mld zł.

Według Zbigniewa Jagiełły, prezesa Pioneer Pekao TFI, tempo przyrostu aktywów i ich podział między różne grupy funduszy, będzie zależeć od koniunktury na rynku akcji. - Jeżeli w wyniku korekty na giełdzie WIG spadnie o 10-15%, to inwestorzy nie powinni stracić zaufania do funduszy akcji. Jeśli jednak obniżka będzie większa, mogą się zacząć wypłaty. Pieniądze powinny trafić do funduszy obligacji i rynku pieniężnego. Problem może pojawić się wtedy, gdy ich stopy zwrotu nie będą satysfakcjonujące - mówi. BZ WBK AIB szacuje, że aktywa na koniec roku osiągną poziom 45-50 mld zł.

Nowe kanały

dystrybucji

Tempo wzrostu aktywów będzie też zależało od skuteczności dystrybutorów w pozyskiwaniu nowych klientów do funduszy. Pioneer, największe towarzystwo na rynku, już dziś mówi, że jego sprzedaż będzie rosła wolniej. Powoli wyczerpują się bowiem możliwości "ściągania" gotówki z depozytów w banku Pekao. Podobny problem mogą mieć inne TFI, które w ub.r. mocno "wydrenowały" swoich bankowych akcjonariuszy.

Reklama
Reklama

BZ WBK AIB, które do tej pory oferowało jednostki uczestnictwa głównie w banku BZ WBK, chce zwiększyć wykorzystanie internetu w sprzedaży oraz w większym stopniu wykorzystywać dystrybutorów zewnętrznych. Już w zeszłym roku znacznie poprawiła się skuteczność biur maklerskich w sprzedawaniu funduszy. Prawdopodobnie, w tym roku ten proces będzie kontynuowany.

Rok funduszy

obligacji

Zarządzający funduszami są zgodni, że w tym roku do łask wrócą fundusze obligacji. Ich wyniki znacząco poprawiły się już w drugiej połowie 2004 r. Mimo tego stopy zwrotu za cały rok, na poziomie średnio 5-6%, były gorsze od prognoz.

W tym roku zarządzający oczekują, że zyski funduszy obligacji wyniosą 5-8%. Obligacjom mają pomóc oczekiwane w drugim półroczu - a przez niektórych analityków już w drugim kwartale - obniżki stóp procentowych przez RPP. Według Pawła Borysa, dyrektora inwestycyjnego w DWS, stopy spadną w tym roku o 1 pkt proc. Będzie to efekt obniżenia inflacji do ok. 3% w II kwartale i spowolnienia wzrostu gospodarczego.

Największym zagrożeniem dla rynku obligacji będą wybory parlamentarne. Już w okresie przedwyborczym ceny obligacji mogą podlegać dużym wahaniom. Zwracają na to uwagę m.in. specjaliści z Pioneera, DWS, BZ WBK i PKO/Credit Suisse.

Reklama
Reklama

Rynek akcji pod

znakiem zapytania

Zarządzający są natomiast mocno podzieleni w ocenie sytuacji na giełdzie. Jedni oczekują zysków z inwestycji na poziomie kilku, inni kilkunastu, a niektórzy nawet 20%. Zgadzają się tylko co do jednego: rok 2005 będzie gorszy niż 2004 r. Po dwóch tłustych latach na rynku będzie korekta.

- W pierwszych dwóch kwartałach mogą wystąpić spadki na rynku. WIG20 może się obniżyć do 1600-1650 pkt. w połowie roku - twierdzi P. Borys. Jego zdaniem, nie przerwie to jednak długoterminowej tendencji wzrostowej na GPW. Dzięki udanej drugiej połowie roku, indeksy giełdowe w całym 2005 r. wzrosną o kilka procent.

Odwrotny scenariusz widzi Jacek Dekarz, doradca inwestycyjny z Union Investment: w pierwszym półroczu wzrost cen akcji, a w drugim półroczu korekta. W efekcie stopy zwrotu powinny wynieść 5-7%. Nieco bardziej optymistyczny jest Marek Przybylski, prezes Commercial Union TFI, który oczekuje, że fundusze akcji zarobią w tym roku 8-10%. Zysków na poziomie 5-10% spodziewa się Cezary Iwański, wiceprezes Pioneera. Sebastian Buczek, wiceprezes ING TFI, ostrzega, że rynek akcji, a w efekcie wyniki funduszyNajbardziej optymistyczni w ocenie rynku akcji wydają się zarządzający z BZ WBK AIB. Oczekują, że w tym roku będzie można zarobić na giełdzie ok. 15%. Jednak ze względu na duże wahania koniunktury i wycen poszczególnych spółek, pojawią się duże rozbieżności w wynikach osiąganych przez fundusze akcji. Najlepsze mogą zarobić nawet 20%, a najgorsze zakończyć rok nawet na minusie. Należący do BZ WBK AIB fundusz akcji osiągnął w 2004 r. najwyższą stopę zwrotu na rynku - 35,8%.

Konsekwencje zmian

Reklama
Reklama

przepisów

Według Z. Jagiełło, w I półroczu tego roku TFI będą się koncentrować na wprowadzeniu zmian, które zostały wymuszone ubiegłoroczną nowelizacją ustawy o funduszach i wprowadzeniem innych przepisów.

Ważna dla towarzystw była zmiana rozporządzania o zasadach rachunkowości funduszy. Wprowadziła nowe zasady wyceny jednostek uczestnictwa. Na początku tego roku TFI miały poważne problemy z wdrożeniem nowych zasad. W efekcie jednostki były wyceniane z opóźnieniem.

Nowe fundusze

Według Z. Jagiełły, drugie półrocze upłynie pod znakiem wprowadzania "umbrella funds". Ministerstwo Finansów zaproponowało zmiany w ustawie o funduszach i ustawie o PIT zmierzające do tego, aby przenoszenie pieniędzy między subfunduszami (skupionymi pod jednym "parasolem") było zwolnione z podatku. Jeżeli parlament zaakceptuje te propozycje, zwolnienie podatkowe może zacząć obowiązywać jeszcze w tym roku. W takim wypadku można oczekiwać, że większość TFI natychmiast wystąpi do KPWiG z wnioskami o przekształcenie funduszy w subfundusze.

Reklama
Reklama

M. Łukaszewski z STFI, przewiduje, że w tym roku pojawią się kolejne fundusze nieruchomości oraz podmioty inwestujące w instrumenty finansowe powiązane z rynkiem nieruchomości (np. listy zastawne). Spodziewa się też uruchomienia funduszy, które będą inwestować w inne fundusze.

W opinii Z. Jagiełły, liczba podmiotów zwiększy się w tym roku do ponad 200 z ok. 150 obecnie. Towarzystwom posiadającym "umbrella funds" będzie znacznie łatwiej tworzyć kolejne subfundusze, niż do tej pory oddzielne fundusze. W 2005 r. powinna rozpocząć się sprzedaż pierwszych funduszy zarejestrowanych w Luksemburgu.

Szef Pioneera oczekuje też większej specjalizacji w działalności poszczególnych TFI. - Będą szukać nisz, czy to pod względem rodzaju oferowanych produktów, czy sposobu ich dystrybucji - mówi. - Do tej pory towarzystwa zajmowały się głównie powielaniem pomysłów innych - dodaje.

Obniżka opłat tak,

ale nie rewolucyjna

Reklama
Reklama

Szefowie TFI bardzo ostrożnie wypowiadają się natomiast na temat ewentualnej obniżki opłat za zarządzanie w funduszach. Przyznają, że prowizje będą spadać, ale stopniowo. Jan Mieczkowski, prezes DWS, deklaruje obniżkę, ale na razie tylko w funduszach pieniężnych.

Redukcję opłat na pewno wymuszą fundusze zagraniczne, w których stawki są znacznie niższe. Nie wiadomo jednak, czy nastąpi to już w tym roku.

Dzięki większym wpływom z opłaty za zarządzanie, w 2004 r. TFI poprawiły wyniki finansowe. Zwiększyła się liczba towarzystw osiągających zyski. W tym roku wyniki mogą być jednak gorsze, np. z powodu odpływu pieniędzy z funduszy akcji do bezpiecznych, w których opłaty są niższe.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama