Zarząd Polimeksu-Mostostalu Siedlce poinformował wczoraj, że zakończył pierwszy etap due diligence w Przedsiębiorstwie Robót Inżynieryjnych, co pozwoliło mu ustalić przybliżoną wartość katowickiego holdingu. Giełdowa firma złożyła akcjonariuszom PRInż wstępną ofertę zakupu 100% akcji. Jej szczegóły pozostają tajemnicą.
Właścicielem ponad 47% walorów PRInż jest NCC Polska, 33% należy do giełdowego Mostostalu Zabrze, a 19,4% ma Bank Gospodarki Żywnościowej. Katowicki holding wystawiony jest na sprzedaż od ponad dwóch lat. Blisko przejęcia firmy był m.in. niemiecki Bilfinger Berger czy francuski Eiffage. Negocjacje zakończyły się jednak fiaskiem. Powód: cena zaproponowana przez koncerny była niższa od oczekiwań dotychczasowych udziałowców (ok. 130-140 mln zł za cały pakiet). Oferenci proponowali około 100-110 mln zł.
Teraz najprawdopodobniej akcjonariusze nie otrzymają nawet tej kwoty. PRInż notuje bowiem słabsze wyniki. Jak informuje cytowany przez PAP Rafał Godula, rzecznik PRInż, sprzedaż grupy w 2004 roku sięgnęła około 670 mln zł przy 1-proc. rentowności netto. W 2003 roku natomiast, mimo niższych przychodów (609 mln zł), holding zarobił na czysto 12,7 mln zł. Sytuację komplikują dodatkowo niewyjaśnione sprawy właścicielskie (konflikt Mostostalu Zabrze z BGŻ).
Z drugiej strony, po ujawnieniu przez Polimex planów wobec PRInż, spółką zaczęły na nowo interesować się inne podmioty. Głównym konkurentem Polimeksu do przejęcia firmy drogowej jest francuski potentat budowlany - Vinci (właściciel m.in. warszawskiego Warbudu). Paweł Gaworzyński, rzecznik Mostostalu Zabrze, nie komentuje tych doniesień, mówiąc jedynie: - Kilka podmiotów, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, prowadzi wstępne badanie PRInż. Kolejne oczekują na zgodę akcjonariuszy na przeprowadzenie due diligence. Oferta Polimeksu jest jednak na razie jedyną, która wpłynęła do nas w ostatnich miesiącach.