Reklama

Coraz więcej pytań o interpretacje

Minął pierwszy miesiąc obowiązywania wiążących interpretacji i na razie urzędy skarbowe nie zostały zasypane wnioskami o ich wydanie. Specjaliści tłumaczą, że to z powodu zamykania ksiąg za rok ubiegły i obaw o kontrolę. Przyznają jednak, że pytania zadają urzędom skarbowym częściej niż przed rokiem.

Publikacja: 01.02.2005 06:40

W styczniu - wbrew obawom przedstawicieli resortu finansów - urzędy skarbowe nie zostały zasypane wnioskami o wydanie wiążących interpretacji przepisów podatkowych. Jak wyjaśniają przedstawiciele firm doradczych, wynika to między innymi ze specyfiki tego miesiąca.

Nie czas na wykładnię

- Teraz podmioty gospodarcze są zajęte zamykaniem roku - powiedział Dariusz Malinowski, ekspert podatkowy z KPMG. - Mają na głowie inne rzeczy niż sprawy wiążących interpretacji.

Na dodatek - złożenie wniosku nie zawsze się musi opłacać przedsiębiorcom.

- Firmy obawiają się, że szczegółowe przedstawienie stanu faktycznego, wymagane przepisami o wiążących interpretacjach, może stanowić dobry pretekst do wszczęcia kontroli ze strony urzędu skarbowego - stwierdził Józef Banach, radca prawny w dziale podatkowym z PricewaterhouseCoopers.

Reklama
Reklama

Poza tym - część podatników obawia się tego, że wiążąca interpretacja mogłaby być o wiele mniej korzystna niż w wypadku, gdyby została wydana bez takiej mocy prawnej.

- Istnieje ryzyko, że naczelnicy urzędów skarbowych - bo to oni formalnie wydają interpretację - będą odpowiadać w sposób bardzo ostrożny, bojąc się odpowiedzialności - uważa Jacek Kędzior z Ernst & Young. - Dlatego w sytuacji, gdy mamy mocne argumenty, nie rekomendujemy klientom występowania o wiążącą wykładnię do urzędu skarbowego - dodał.

I - zdaniem specjalistów - to właśnie ostrożność naczelników może się okazać przyczyną, dla której system się "zapcha". Interpretacje wydawane przez urzędy skarbowe mogą być na tyle ostrożne, że podatnicy będą masowo odwoływać się do izb skarbowych. I w rezultacie to one mogą zostać przywalone wnioskami o skorygowanie nadmiernie restrykcyjnych wyjaśnień. Zwłaszcza że - zdaniem ekspertów - liczba zapytań będzie rosła.

Firmy rekomendują

- Byłem ostatnio na Dolnym Śląsku i tam szef wrocławskiej izby skarbowej powiedział, że podległe mu urzędy skarbowe dostały ok. 300 wniosków o interpretację, zawierających 600 pytań. Moim zdaniem, to całkiem sporo - powiedział J. Kędzior. - W ubiegłym roku w całym kraju było - według resortu finansów - 60 tys. interpretacji w sprawach podatkowych.

Ten wzrost liczby zapytań jest tym bardziej prawdopodobny, że same firmy doradcze coraz częściej występują do urzędów skarbowych o interpretacje. Robi tak i Ernst & Young, i KPMG.

Reklama
Reklama

- Codziennie przygotowujemy kilka takich wniosków. O wiele więcej niż wcześniej - stwierdził D. Malinowski.

W zwiększeniu zainteresowania podatników - zwłaszcza firm - może pomóc zmiana stanowiska resortu finansów. Jak pisaliśmy w sobotnio-poniedziałkowym wydaniu PARKIET-u, resort finansów stwierdził, że urzędnicy mogą wydawać interpretacje w zakresie przyszłych zdarzeń podatkowych. Wcześniej jego przedstawiciele twierdzili, że wykładnie mogą dotyczyć tylko sytuacji, które już miały miejsce.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama