Na zamknięciu czwartkowych notowań za akcje odzieżowej spółki płacono po 1,14 zł - o ponad 20% mniej niż w środę i o ponad 56% więcej, niż wynosił kurs odniesienia na wczorajszą sesję.
Jeszcze w środę inwestorzy handlowali papierami z prawem poboru (na jeden "stary" walor przypadają trzy nowe), wczoraj - już bez (ustalenie prawa poboru nastąpi w poniedziałek, 7 lutego, ale trzeba pamiętać o terminach rozliczania transakcji giełdowych). Stąd tak niski wczorajszy kurs odniesienia - 0,73 zł (środowe zamknięcie minus teoretyczna wartość prawa poboru, czyli 1,43 zł minus 0,7 zł).
Jak się okazuje, inwestorzy bardzo chętnie grają ostatnio zarówno akcjami z prawem poboru, jak i bez, choć "czystymi" trochę chętniej. W środę wolumen obrotu wyniósł 1,34 mln papierów. Wczoraj ponad 2,95 mln - najwięcej od lutego 2004 roku. W sumie w ciągu trzech ostatnich dni właściciela zmieniło 5,8 mln papierów - czyli grubo ponad połowa wszystkich akcji spółki (jest ich aktualnie 10 mln).
Próchnik w połowie lutego zaoferuje akcjonariuszom do 30 mln walorów po 50 groszy. Oprócz tego wyemituje dla jednej osoby 5,45 mln papierów, również po 50 groszy, w zamian za wierzytelność. Emisje mają uratować firmę przed finansową zapaścią. Wpływy z oferty przeznaczone zostaną głównie na spłatę długów.