Reklama

Daleko od czołówki

Wartość aktywów przekazanych w leasing w Polsce jest znacznie mniejsza niż w największych gospodarkach Europy Zachodniej. Blado wypadamy jednak również na tle takich krajów jak Czechy czy Węgry.

Publikacja: 11.02.2005 07:32

Jaki jest polski rynek leasingu na tle branży w innych krajach Europy? Ogólnoeuropejskiego podsumowania ubiegłego roku jeszcze nie ma. Na razie dostępne są jedynie dane za 2003 r. Wyrażona w euro wartość aktywów przekazanych w leasing przez polskie firmy to 2,5 mld, co stawiało nasz kraj na piętnastym miejscu na kontynencie. Leasingową potęgą są Niemcy, w których zarówno w 2003 r,. jak i w poprzednim przedsiębiorstwa leasingowe oddały klientom aktywa o wartości 44 mld euro. Krajami, w których ta forma finansowania cieszy się znaczną popularnością, są również Wielka Brytania, Włochy i Francja.

Mniejsi od Czech

O wciąż stosunkowo niewielkim znaczeniu leasingu w Polsce świadczy porównanie sytuacji sektora w naszym kraju z branżą leasingową w innych państwach, które od ubiegłego roku są członkami Unii Europejskiej. W kilka razy mniejszych Czechach rynek leasingu miał o jedną czwartą większą wartość niż u nas. Pod tym względem wyprzedzają nas również Węgrzy.

Nie lepiej jest, jeśli wielkość aktywów przekazanych w leasing odnieść do produktu krajowego brutto. Ponad 10-proc. jest udział rynku leasingu w PKB u dwóch nowych członków UE - na Malcie i w Estonii. Wśród większych gospodarek nowych państw członkowskich UE na czoło wysuwają się Czechy, Słowenia i Węgry. Polska jest daleko za nimi - między Danią a Grecją.

Niewielki udział leasingu w naszej gospodarce dziś może być uznawany za jej słabą stronę. Równocześnie wskazuje jednak, jak duży jest potencjał rozwoju branży w naszym kraju.

Reklama
Reklama

Struktura w Rumunii

Struktura branży leasingowej w Polsce jest podobna do tej, jaką mają na przykład Rumuni. Według stanu z 2003 r., u nas działały dwie niezależne firmy leasingowe (w Rumunii było takich siedem). W obu krajach funkcjonowało po pięć captives, czyli firm utworzonych przez koncerny produkcyjne, których zadaniem jest wspieranie sprzedaży macierzystej korporacji. Oba rynki są jednak zdominowane przez banki: w Rumunii działały 23 firmy leasingowe o takim pochodzeniu, w naszym kraju o dwie mniej. Struktura na Węgrzech jest podobna, ale już w Czechach dominują przedsiębiorstwa niezależne, leasingodawcy bankowi zaś stanowią dopiero drugą pod względem liczebności grupę firm leasingowych u naszych południowych sąsiadów. Czechy przypominają pod tym względem największy europejski rynek leasingu - Niemcy. Tam liczba firm niezależnych dochodzi do 130. Captives było 30, a spółek kontrolowanych przez banki dwa razy więcej.

Czy pod względem struktury rynku będziemy zbliżać się do najbardziej rozwiniętych krajów? To zapewne będzie zależeć od rozwoju rynku. Na razie dominacja firm bankowych (taką stał się przecież również Europejski Fundusz Leasingowy) wydaje się nie do podważenia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama