Reklama

TRANS Universal porządkuje grupę

- Rada nadzorcza Trans Universal Poland odwołała zarząd. Zmiany wynikają z reorganizacji grupy. - Nowy prezes chce, aby jeszcze w tym roku spółka przeprowadziła emisję.

Publikacja: 12.02.2005 06:34

Rada nadzorcza TUP odwołała ze stanowiska prezesa Aleksandrę Antoniuk oraz trzech członków zarządu. Nowym prezesem został Robert Moritz.

Dobre wyniki

Jak tłumaczy były członek zarządu Paweł Kisiel, zmiany nie wynikają z niezadowolenia właścicieli TUP z pracy menedżerów. Cały poprzedni zarząd pracuje w CJ International, spółce zależnej TUP. Kierownictwo giełdowej firmy pozostanie jednoosobowe. Zmiany związane są ze strategią grupy kapitałowej. Od dwóch lat trwa restrukturyzacja TUP. Przedsiębiorstwo sprzedało zbędny majątek, zmniejszyło zatrudnienie. Nie jest już wyłącznie przewoźnikiem, lecz spedytorem. W planach jest przesunięcie do CJ International całej działalności transportowo-spedycyjnej. TUP zajmie się tylko zarządzaniem majątkiem grupy.

Strategia zaczyna przynosić rezultaty. Zarząd twierdzi, że skonsolidowany wynik netto w 2004 r. był dodatni. Na uwagę zasługuje szczególnie zysk CJ International. - CJ zarobiło około 6 mln zł. Także TUP wykazał zysk - mówi prezes Robert Moritz. Przychody grupy wyniosły 150 mln zł. R. Moritz zaznacza jednak, że ubiegły rok był wyjątkowo dobry. Firma skorzystała na ożywieniu gospodarczym, a także wzmożonym popycie wywołanym wejściem Polski do Unii Europejskiej. Nie bez znaczenia było także mocne euro na początku ubiegłego roku, które jest główną walutą rozliczeń między klientami i firmami spedycyjnymi.

Pozytywne tendencje odwróciły się jednak w drugiej połowie 2004 r. Mocny złoty nie sprzyja eksportowi, co przełoży się na rezultaty przewoźników. Spada także wartość usług spedycyjnych liczona w polskiej walucie. Akcesja do UE wywołała lawinowy wzrost konkurencji.

Reklama
Reklama

Liczba samochodów ciężarowych wzrosła w ubiegłym roku ponaddwukrotnie w porównaniu z 2003 r. - Niewykluczone że w tym roku zysk netto będzie mniejszy niż w 2004 r. Przychody powinny jednak wzrosnąć do 200 mln zł - mówi R. Moritz.

Kolejna emisja

TUP niedawno przeprowadził emisję ponad 2,8 mln akcji, z której pozyskał 4,7 mln zł. Papiery objął Eagle International Trading. Brytyjska firma ma już prawie 94% głosów na WZA. Pieniądze zostały przeznaczone na spłatę pożyczek zaciągniętych u inwestora. Pozostała część długu wobec Eagle (ponad 2,3 mln euro) ma charakter długoterminowy i TUP zamierza spłacić ją z zysków.

Firma myśli już o kolejnej emisji. - Przeprowadzimy ją na pewno w tym roku. Pieniądze przeznaczymy na rozwój. Poważnie zastanawiamy się nad przejęciami. Być może akcje sprzedamy na rynku albo skierujemy je do konkretnej spółki z branży - zapowiada R. Moritz. Jak tłumaczy, polski sektor TSL (transport-spedycja-logistyka) konsoliduje się. - Trudno będzie utrzymać się na rynku firmom o przychodach mniejszych niż 200 mln zł. Będą przejmowane przez większe podmioty - twierdzi R. Moritz. Pytany, czy TUP jest zainteresowany giełdowym Pekaesem, który nie ma inwestora branżowego, odpowiedział: Nie chciałbym tego komentować.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama