Ostatnie sesje tygodnia w Stanach Zjednoczonych rozpoczęły się od sporych wahań notowań. Początkowo akcje taniały, głównie spółek z branży high-tech, która zareagowała na kiepskie prognozy koncernu Dell. Czołowy światowy producent komputerów wprawdzie przedstawił zgodne z oczekiwaniami wyniki finansowe za IV kwartał, jednak prognozą na bieżący kwartał mocno rozczarował, podobnie jak kilka dni wcześniej Cisco. Na tyle, że analitycy banku inwestycyjnego Smith Barney obniżyli spółce rekomendację z "kupuj" do "trzymaj", a akcje Della w pierwszej połowie sesji staniały aż o 4%. Akcje spółek z innych sektorów drożały od początku sesji, a później dołączyła do nich także większość firm high--tech. Widać inwestorzy uznali, że papiery takich spółek, jak np. Intel, są mocno przecenione i warto je odkupywać. Zakupom sprzyjała informacja o spadku cen ropy. Dlatego do godz. 22.00 naszego czasu wskaźnik Dow Jones zyskał 0,47%, a Nasdaq Composite, mimo że po rozpoczęciu notowań tracił już wyraźnie na wartości, wzrósł o 1,12%.

Inwestorzy w Europie mogli zakończyć tydzień w dobrych nastrojach. Indeksy wzrosły po raz pierwszy od trzech sesji, a zawdzięczały to m.in. spółkom surowcowym. Walory koncernów stalowych, takich jak Arcelor czy ThyssenKrupp, czy górniczych, takich jak BHP Billiton, poszły w górę dzięki raportowi opublikowanemu przez analityków CS First Boston. Uważają oni, że w tym roku popyt na stal i inne surowce z Chin nie osłabnie i nadal będzie napędzał dobrą koniunkturę w branży. Piątek był też udanym dniem dla sektora telekomunikacyjnego. Inwestorów mile zaskoczył szwedzki potentat TeliaSonera, który przedstawił wyniki znacznie przekraczające prognozy analityków. Akcje spółki zdrożały o 2,4%. Powody do zadowolenia mieli też udziałowcy francuskiego koncernu spożywczego Danone. Jego notowania wzrosły o 2,4% dzięki prognozie 10-proc. wzrostu zysku na akcję w bieżącym roku. Wskaźnik największej europejskiej giełdy w Londynie - FT-SE 100 zamknął ostatnią sesję tygodnia o 0,1% wyżej niż w czwartek. Frankfurcki DAX zwyżkował o 1,05%, a paryski CAC-40 wzrósł o 1,17%.