Wczoraj, według wcześniejszej zapowiedzi, miała ruszyć wymiana informacji o nieuczciwych kierowcach. Swoje dane miały skonfrontować Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców, w której rejestrowane są pojazdy dopuszczone do ruchu i ich właściciele, oraz Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, posiadający informacje o wszystkich wystawionych polisach OC komunikacyjnego. W ten sposób na jaw miało wyjść, który z kierowców nie ma obowiązkowego OC.
Niewielkie problemy
Ogólnopolska łapanka ruszy jednak dopiero za kilka miesięcy. Powód? - Podawana wcześniej data określała wyłącznie termin, w którym miała rozpocząć się testowa współpraca obu baz danych - powiedział nam Marek Binięda, członek zarządu UFG. - Od wczoraj nasze zespoły pracują już wspólnie przy tym projekcie - zapewnił. Przyznał, że są pewne problemy ze zgraniem systemu łącz pomiędzy CEPiK-iem a bazą UFG. - My posługujemy się łączami internetowymi, oni nie. Myślę, że rozwiązanie tego problemu zajmie nam kilka tygodni - powiedział.
Według M. Biniędy, może to wpłynąć na niewielkie opóźnienie zgrania się obu baz. - Trzeba będzie jeszcze wyeliminować niespójność tych danych, co potrwa miesiąc bądź dwa. Sądzę, że pod koniec I półrocza wymiana informacji będzie odbywać się już na bieżąco - dodał.
Na zyski trzeba poczekać