Jak wynika z danych KNUiFE, 2003 rok pod względem łącznych wyników całej branży był lepszy od ubiegłego roku. Zyski towarzystw w 2003 roku wyniosły łącznie blisko 540 mln zł wobec 384 mln zł rok później. Skąd ten spadek? "Wynikło to w znacznej mierze z rozwiązania tuż przed końcem roku rachunków rezerwowych. Środki z tego źródła jednorazowo poprawiły wyniki finansowe PTE w 2003 r." - napisali specjaliści z KNUiFE w komentarzu.
Na wyniki towarzystw emerytalnych największy wpływ ma to, jak dużymi funduszami zarządzają. Ale - jak się okazuje - ten wpływ nie był jednoznaczny. PTE Commercial Union, który zarządza największym funduszem, zarobił 119,6 mld zł, czyli o niespełna 6 mln zł mniej niż PTE ING Nationale-Nederlanden, którego fundusz jest nieco mniejszy. Trzecie pod względem wyniku PTE PZU zarządza też trzecim na rynku funduszem emerytalnym. Tyle że o ile fundusz jest mniejszy od OFE ING NN o ok. 40%, to zysk - już o grubo ponad 60%, ponieważ wynosi 45,6 mln zł.
Także wśród pozostałych - małych i średnich funduszy - widać spore rozwarstwienie. PTE Dom, zarządzające 12. pod względem wielkości funduszem, zarobiło zaledwie 400 tys. zł, podczas gdy mniejsze od niego PTE Pekao Pioneer - ponad 5 mln zł. Zysk Bankowego to 22 mln zł, a większego od niego Skarbca - tylko 3,3 mln zł.
Najgorsze wyniki uzyskały PTE Polsat i Sampo. O ile w przypadku tego pierwszego może być to skutek przejęcia OFE Kredyt Banku, co wiąże się ze zmianą struktury przychodów oraz dodatkowymi kosztami, to Sampo mogła zaszkodzić zwiększona akwizycja, którą to towarzystwo prowadziło w ubiegłym roku.
Generalnie jednak to wyniki tych dwóch PTE spowodowały, że 2004 rok okazał się sporo gorszy niż 2003. Gdyby nie owe 41,4 mln zł straty, wówczas wyniki z obu tych lat byłyby zbliżone.