- Rozpatrujemy dwa warianty. W pierwszej wersji mamy do sprzedania 35% akcji w formule: 20% dla inwestora branżowego, 15% na rynek publiczny dla inwestorów finansowych - powiedział Dariusz Witkowski, wiceminister skarbu. - W drugiej formule zakładamy, że inwestor branżowy będzie mieć 25%, a na rynek trafi 20% walorów - dodał.
Minister poinformował, że nie zdecydowano, czy inwestor branżowy kupi akcje w ofercie publicznej czy w ramach zaproszenia do rokowań. Zapewnił jednak, że inwestycją w Eneę zainteresowanych jest kilka firm z branży. Zapewnił, że w prywatyzacji Enei chce uczestniczyć Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR). - Pełniłby on rolę stabilizującą dla spółki i mógłby mieć do 10% papierów - stwierdził Dariusz Witkowski. Prospekt emisyjny Enei w pierwszej połowie marca zostanie złożony do KPWiG. Do debiutu giełdowego ma dojść w maju.
PAP
Enea
Działa od stycznia 2003 r. Powstała w wyniku konsolidacji pięciu firm dostarczających energię: Energetyki Poznańskiej, Energetyki Szczecińskiej, Zakładu Energetycznego Gorzów, Zakładu Energetycznego Bydgoszcz oraz Zielonogórskich Zakładów Elektroenergetycznych. Firma działa na obszarze ponad 63,2 tys. km kwadratowych, co stanowi ponad 20% powierzchni kraju. Obsługuje około 2,2 mln klientów, dostarczając rocznie około 14,2 tys. GWh energii. Enea zatrudnia - ze spółkami zależnymi - około 7,7 tys. osób. Miała w 2004 r. 35-36 mln zł zysku netto oraz 4,3 mld zł przychodów ze sprzedaży. W 2003 roku przychody Enei ze sprzedaży energii wyniosły 4,09 mld zł, a zysk netto 37 mln zł.