Nowy bank, który prawdopodobnie przyjmie nazwę Mitsubishi UFJ, będzie miał aktywa w wysokości ok. 1,9 bln USD. Wyprzedzi zdecydowanie obecnego lidera, którym jest amerykańska grupa finansowa - Citigroup, z aktywami oszacowanymi na 1,48 bln USD.
Akcjonariusze UFJ otrzymają od Mitsubishi za każdy walor 0,62 akcji nowego banku. Oznacza to 3,1-proc. premię w stosunku do kursu akcji UFJ z piątkowego zamknięcia.
Nowy bank ma zamiar zamknąć część oddziałów w Japonii i zwolnić ok. 6 tysięcy pracowników, czyli ok. 1% zatrudnionych. Wśród strategicznych celów jest osiągnięcie do 2009 r. zysku netto sięgającego 1,1 bln jenów oraz podniesienie wartości rynkowej nowej spółki, która obecnie, gdy połączyć kapitalizację obu japońskich banków, stanowi ok. jednej trzeciej wartości rynkowej Citigroup. Prezes Mitsubishi Nobuo Kuroyanagi, który będzie pełnił to samo stanowisko w nowej instytucji, już w lipcu, gdy po raz pierwszy ogłaszał plany przejęcia UFJ, zapowiedział, że jednym z celów nowej firmy jest bycie w piątce największych światowych instytucji finansowych pod względem kapitalizacji.
Mitsubishi UFJ zamierza do końca marca 2009 r. zaoszczędzić 240 mld jenów. Postawi na obsługę klientów indywidualnych. Dotychczas bankowość detaliczna, uwzględniając wyniki obu banków, przynosiła im ok. 15% dochodów. W 2009 r. ten udział ma wzrosnąć do 30%.