Reklama

Coraz więcej windykatorów

W ostatnim roku liczba windykatorów zwiększyła się o ok. 200 osób. Zatrudnienie w branży wierzytelności konsumenckich sięgnęło 1,5 tys. osób - wynika z naszych szacunków. Ponad połowa polskich specjalistów od windykacji pracowała dla trzech największych firm na rynku.

Publikacja: 24.02.2005 08:52

Specjaliści z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, autorzy pierwszego w Polsce raportu nt. rynku usług windykacji, uważają, że w najbliższych latach branża wierzytelności masowych będzie rosnąć w tempie 15-20% rocznie. Na taki właśnie wzrost wskazują dane dotyczące liczby windykatorów. Na koniec ub.r. było ich w Polsce o ok. 15% więcej niż w grudniu 2003 roku.

Wciąż niekwestionowanym liderem polskiego sektora wierzytelności konsumenckich jest jego prekursor - wrocławska firma KRUK. Na koniec 2004 roku pracowało w niej ok. 400 specjalistów od windykacji, czyli o 100 więcej niż rok wcześniej. W ciągu ub.r. KRUK zwiększył również udział w rynku (mierzony właśnie liczbą pracowników). W przedsiębiorstwie pracuje już co czwarty polski windykator, zajmujący się tzw. wierzytelnościami masowymi. Dodajmy, że ta wrocławska spółka, jak wynika z niedawnego raportu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, jest również liderem branży pod względem przychodów.

Rośnie w siłę także drugi co do wielkości gracz na naszym rynku - Intrum Justitia. Z górą rok temu firma miała ok. 250 windykatorów, teraz ich liczba przewyższa już 300.

Zmiana nastąpiła na trzecim miejscu listy największych firm windykacji masowej. Numer trzy przed rokiem - firma P.R.E.S.C.O. - zwolniła sporą część załogi i w efekcie utraciła "miejsce na podium".

Agata Nowicka z P.R.E.S.C.O. wyjaśnia, że zwolnienia wynikały po części z zakupu nowoczesnego system informatycznego, który skrócił obsługę klientów. Częściowo zaś z tego, że firma przestawia się na nieco inny rodzaj klienteli. - Prowadzimy teraz ponownie rekrutację - dodaje Agata Nowicka.

Reklama
Reklama

Trzecim co do wielkości graczem jest teraz Coface Intercredit. W ostatnim roku prawie dwukrotnie zwiększyła zatrudnienie. Urosła w siłę również firma EGB Investments, która dzięki zatrudnieniu ok. 30 nowych specjalistów od windykacji stała się numerem 5 na polskim rynku windykacji masowych. Dalej jest Grupa kapitałowa Południe-Zachód, której także ubyło w ciągu ostatniego roku kilku pracowników.

Zdaniem Krzysztofa Mateli, prezesa Polskiego Związku Windykacji, oraz szefa EGB Investments, w najbliższych kilku latach liczba znaczących firm windykacji masowej zmniejszy się do 3-4. Już teraz można zauważyć, że największe przedsiębiorstwa rosną szybciej niż mniejsze firmy. Rok temu zatrudnienie w trzech największych przedsiębiorstwach w branży wierzytelności masowych stanowiło ok. 48% ogółu windykatorów. Dziś już w trzech największych firmach pracuje prawie 56% wszystkich specjalistów od windykacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama