Indeks cen surowców obliczany przez CRB pokonał w tym tygodniu swój listopadowy szczyt. O ile wzrost cen surowców świadczący o uporczywej żywotności inflacyjnych tendencji występujących od 2 lat w gospodarce światowej jest korzystny dla rynków "wschodzących", o tyle nie można już tego jednoznacznie powiedzieć o giełdach krajów rozwiniętych. Od lutego tego roku miesięczna zmiana wartości S&P 500 zaczęła być silnie ujemnie skorelowana z miesięczną zmianą cen ropy naftowej. Ropa zaś podrożała w środę do najwyższego poziomu od końca października.

Ostatnia słabość rynku akcji w USA (wtorkowy spadek DJIA był największy od sierpnia) wydaje się mieć jednak szerszy charakter. Jednym z niepokojących objawów jest tegoroczny spadek kursu akcji hipotecznego giganta Fannie Mae

(-20%). Ta spółka ciesząca się - ze względu na rozmiary swego portfela sięgającego 1000 mld dol. - domniemanym przywilejem posiadania gwarancji rządowych, była w minionych latach - obok innych instytucji finansowych - jednym z głównych beneficjentów "boomu" na rynku kredytów hipotecznych oraz prowadzonej przez Fed polityki rekordowo niskich stóp procentowych. Po tegorocznym spadku poniżej minimów z 2003 roku określenie sytuacji technicznej wykresu Fannie Mae jako złej byłoby znaczącym niedopowiedzeniem. Kapitalizacja spółki nie jest aż tak duża (ponad 50 mld dol.), ale ze względu na bardzo silną korelację (0,98!) z sektorowym indeksem S&P Financials, zachowanie kursu jej akcji może być istotnym sygnałem kondycji całego sektora finansowego w USA.

O ile w latach 1994-2001 cykliczne napięcia objawiały się niezmiennie na emerging markets, o tyle obecnie - przy bieżących poziomach cen surowców - ewentualne sygnały reagowania rynków finansowych na zaostrzanie polityki pieniężnej Fed nadejść powinny z rynków rozwiniętych. Sektor finansowy, który zastąpił "technologię" jako lider pod względem udziału w kapitalizacji indeksu S&P 500 (20% wobec 7% w 1990 roku) wydaje się być idealnym kandydatem, a indeks S&P Financials wygląda obecnie tak słabo jak w połowie kwietnia ub. r.