Reklama

Breton odszedł, kurs spadł

O ponad jeden procent staniały zaraz po otwarciu poniedziałkowej sesji akcje France Telecom, inwestora strategicznego Telekomunikacji Polskiej. W ten sposób inwestorzy zareagowali na zmianę prezesa spółki. Thierry?ego Bretona, który objął funkcję ministra finansów i gospodarki Francji, zastąpił, prawdopodobnie tymczasowo, Didier Lombard.

Publikacja: 01.03.2005 07:01

France Telecom został zmuszony do wymiany prezesa, ponieważ w piątek niespodziewanie stanowisko ministra finansów i gospodarki Francji powierzono kierującemu telekomem Thierry?mu Bretonowi. Zastąpił Herve?a Gaymarda, który musiał ustąpić w związku z aferą wokół jego służbowego mieszkania. W ubiegłym roku, gdy ze stanowiska odchodził kierujący wówczas ministerstwem Nicolas Sarkozy - Breton był już kandydatem na ministra. Ostatecznie jednak wówczas stanowisko szefa resortu finansów i gospodarki objął właśnie Gaymard.

Następcą Bretona został 63-letni weteran FT - Didier Lombard. Ta nominacja nie została dobrze odebrana przez inwestorów. - Nikt go nie zna na rynku finansowym. Pan Lombard nigdy nie pełnił tak ważnej funkcji jak prezes, odpowiedzialny za bieżące funkcjonowanie firmy - powiedział agencji Bloomberga Matthieu Cordier, analityk biura ABN Amro Cordiere. - Choć są też plusy. Na przykład fakt, że Didier Lombard ma bardzo duże doświadczenie w branży telekomunikacyjnej i szerokie kontakty w biznesie i kręgach władzy - dodał.

Jednak inwestorzy, którzy wyprzedawali wczoraj akcje telekomunikacyjnego giganta, żałują odejścia Bretona. Od czasu objęcia funkcji prezesa spółki w 2002 r. zdołał doprowadzić do tego, że firma znów jest w dobrej sytuacji finansowej i notuje zyski. Zredukował też gigantyczne zadłużenie France Telecom, sięgające trzy lata temu 70 mld euro, do 43,9 mld euro na koniec ub.r.

Didier Lombard prawdopodobnie pokieruje FT tylko do czasu znalezienia innego kandydata na szefa przedsiębiorstwa. - Wygląda to na ratunkową nominację. Będzie to raczej przejściowy szef - stwierdził Christophe Donay, główny specjalista ds. strategii w paryskim biurze Kepler Equities. Lombard na razie zapewnia, że będzie realizował politykę poprzednika, polegającą na cięciu kosztów (Breton zapowiadał 10 lutego, że w tym roku spółka skupi się na redukowaniu długu), ale większość graczy obawia się o przyszłość koncernu. Bez tak "charyzmatycznego przywódcy", jakim był T. Breton, który jeszcze jako prezes Thomson Multimedia zyskał sobie miano specjalisty od restrukturyzacji i cięcia kosztów, trudniej będzie - ich zdaniem - o dobre wyniki. O zaufaniu graczy do Bretona niech świadczy fakt, że od czasu jego powołania na prezesa France Telecom, jesienią 2002 r., kapitalizacja spółki wzrosła ponadtrzykrotnie, do 57 mld euro obecnie.

Kim jest Didier Lombard?

Reklama
Reklama

Absolwent paryskiej Ecole Polytechnique, od początku związał karierę zawodową z sektorem telekomunikacyjnym. Rozpoczynał pracę w 1967 r. w dziale rozwoju France Telecom, gdzie pracował nad rozwiązaniami z zakresu telefonii satelitarnej. W latach 1988-1990 był dyrektorem w ministerstwie badań naukowych, później odpowiadał za strategię w ministerstwie przemysłu, gdzie popierał kandydaturę Bretona na stanowisko dyrektora takich firmach, jak Bull i Thomson. W kwietniu 2003 r., dawny "promotor" Thierry?ego Bretona otrzymał funkcję szefa działu nowoczesnych technologii w FT, którą pełnił do ubiegłego tygodnia. Didier Lombard jest też członkiem rady dyrektorów francuskiej firmy produkującej półprzewodniki STMicroelectronics oraz przedsiębiorstwa produkującego kable światłowodowe - Radiall. Gdy Breton w latach 1997-2002 stał na czele Thomson Multimedia, Lombard pełnił tam również jedną z funkcji kierowniczych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama