Reklama

Pomogły rezerwy

Dobre ubiegłoroczne wyniki banków w stosunkowo niewielkiej części były zasługą powiększania dochodów z podstawowej działalności. Większą rolę w poprawie wyników grały rezerwy.

Publikacja: 02.03.2005 06:51

Ubiegłoroczny wynik netto krajowych banków notowanych na warszawskiej giełdzie przekroczył 3,7 mld zł. Z wcześniejszych wypowiedzi Wojciecha Kwaśniaka, generalnego inspektora nadzoru bankowego, wynikało, że cały sektor bankowy zarobił w ub.r. 7,3 mld zł. Giełdowe banki odpowiadają więc za połowę wyniku wypracowanego przez cały sektor. Jakie były źródła wzrostu zysku? Aby to określić oszacowaliśmy udział zmiany poszczególnych pozycji rachunku wyników banków w kwocie, o jaką ubiegłoroczny zysk netto był większy (w dwóch przypadkach mniejszy) niż wynik osiągnięty w 2003 r.

Kto się rozwijał

Największy wpływ na wzrost łącznego zysku netto banków giełdowych miały zmiany salda rezerw. W poprzednich latach banki tworzyły znaczące odpisy na kredyty zagrożone. W ubiegłym roku ta sytuacja wyraźnie się zmieniła. W ośmiu, na czternaście branych przez nas pod uwagę instytucji, miało to pozytywny wpływ na wynik finansowy. Największy w Kredyt Banku, który w 2003 r. utworzył rezerwy na kwotę przekraczającą 1,5 mld zł. W ub.r. ten bank utworzył rezerwy na kwotę piętnastokrotnie mniejszą, co skutkuje poprawą wyniku o 1,4 mld zł.

Dopiero drugie miejsce pod względem znaczenia dla wzrostu wyniku netto miało powiększanie przez banki dochodów z podstawowej działalności. Ten czynnik był najważniejszy głównie w mniejszych instytucjach. Wyjątkiem jest BPH, w którym wzrost wyniku na działalności bankowej odpowiadał za dwie trzecie różnicy między ubiegłorocznym zyskiem netto a wynikiem z 2003 r. Z ogólnej tendencji wyłamał się również Bank Millennium. Zadecydowała o tym jednak w głównej mierze sprzedaż tuż przed końcem roku pakietu akcji PZU. Niewielki był natomiast udział powiększania dochodów w dwóch największych bankach: w PKO BP i Pekao SA.

Korzyści podatkowe

Reklama
Reklama

Obniżka CIT z 27% do 19% w ubiegłym roku pomogła bankom w dwójnasób. Oprócz tego, że zmniejszyło się bieżące obciążenie podatkowe, banki odzyskiwały to, co straciły rok wcześniej, kiedy - w związku z zapowiedzianą obniżką podatku - banki musiały dokonać przeszacowania tzw. aktywów podatkowych. Oznaczało to wówczas dla nich wzrost efektywnej stawki podatku. W sumie mniejszy podatek w połączeniu z dochodami ze spółek zależnych odpowiadał za 10% przyrostu zysku netto w krajowych giełdowych bankach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama