Choć generalnie zeszły rok był udany dla miedziowego kombinatu, to końcówka rozczarowała. Dwucyfrowy spadek zysku operacyjnego i zysku netto przerwał serię trzech kolejnych kwartałów wzrostu tych pozycji rachunku wyników. Od razu odbiło się to na zyskach całej branży, które również spadły. Jednak zarówno zysk netto, jak i zysk operacyjny obniżyły się w mniejszym stopniu niż dla samego KGHM. Przyjrzenie się wynikom poszczególnych firm potwierdza tezę, że reszta branży wypadła generalnie lepiej od lidera. Ferrum, które jeszcze niedawno regularnie notowało straty, ma przychody i zyski najwyższe w historii. Podobnie jest w przypadku Kęt (choć dynamika wzrostu obrotów i zysków nie przekracza 5%), Mennicy i Stalproduktu. Zachowanie akcji tej ostatniej spółki pokazuje, iż rekordowe wyniki nie zawsze są czynnikiem decydującym o poziomie notowań. Wykres kursu od pół roku znajduje się w trendzie spadkowym. Rozwój kontynuuje Milmet, który ósmy kolejny wzrost przychodów (do rekordowych 110 mln zł), okupił nieznacznym spadkiem zysku netto i stagnacją w zysku operacyjnym. Do 50 mln zł zbliżył się zysk netto Impexmetalu.
Choć wyniki spółek przemysłu ciężkiego są na ogół dobre, to zdarzają się wyjątki. Przykładem jest Hutmen, który w czwartym kwartale stracił ponad 6 mln zł (mowa o pojedynczym okresie) i na minusie zakończył cały rok. Analitycy BDM PKO BP szacowali zeszłoroczny zysk na 4,4 mln zł. W drugiej połowie zeszłego roku spółka przeprowadziła emisję akcji.
Przemysł ciężki w liczbach
9 spółek w zestawieniu
8 (89%) spółek zwiększyło przychody netto ze sprzedaży