Wola Info to jedna z większych spółek informatycznych w Polsce. Głównym źródłem jej przychodów jest sprzedaż sprzętu, choć z roku na rok coraz większe znaczenie zyskują usługi. Klientami firmy są m.in. Telekomunikacja Polska, Orlen czy PKO BP.
Firma chce zdywersyfikować źródła przychodów i poszerzyć ofertę. Teraz sprzedaje głównie systemy do zarządzania relacjami z klientami (CRM), systemy dla call center i data center (centra przetwarzania danych). - Wspólnie z firmą doradczą kończymy analizy, które pozwolą nam oszacować nasze potrzeby kapitałowe i wybrać ścieżkę pozyskania pieniędzy - stwierdził Piotr Majcherkiewicz, prezes Woli Info. Spółka jeszcze przed wakacjami chce skonsultować swoje zamierzenia z wybranymi biurami maklerskimi i na tej podstawie podjąć decyzję o wejściu na giełdę lub pozyskaniu inwestora. - Ten etap chcemy zamknąć latem - oznajmił prezes. Przyznał jednak, że wariant giełdowy jest dużo bardziej prawdopodobny, ale oferta publiczna będzie możliwa najwcześniej w I półroczu 2006 r.
Prezes Majcherkiewicz szacuje bieżące potrzeby kapitałowe spółki na co najmniej kilkanaście milionów złotych. To wystarczy, żeby kupić niewielką firmę informatyczną i włączyć do oferty kolejne produkty. - Do tej pory sprzedawaliśmy i wdrażaliśmy rozwiązania zewnętrznych firm. Teraz chcielibyśmy mieć w portfelu także własne - tłumaczył prezes.
Ubiegły rok był dla Woli Info wyjątkowo udany. Przychody, zamiast zapowiadanych wcześniej ok. 150 mln zł, wyniosły 173 mln zł. W 2003 r. było to 137 mln zł. Spółka zarobiła netto ponad 5 mln zł. - Wyniki były dla nas miłą niespodzianką - przyznał P. Majcherkiewicz. Plany na bieżący rok są trochę ostrożniejsze. - Myślę, że utrzymanie zeszłroocznego tempa zwiększania obrotów jest bardzo dużym wyzwaniem. Bardziej realistyczne choć i tak ambitne założenia mówią, że urośniemy o kilkanaście procent - podsumował prezes Woli Info. To oznaczałoby, że roczna sprzedaż spółki sięgnęłaby 200 mln zł.