Nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy NFI Foksal zgodziło się w piątek na skup przez fundusz własnych akcji w celu umorzenia. Zgodnie z oczekiwaniami, buy back będzie dotyczył 5,36 mln walorów, czyli niespełna 25% aktualnego kapitału. Zostanie zrealizowany poprzez publiczne wezwanie (z proporcjonalną redukcją zapisów w przypadku dużej podaży). Do operacji dojdzie, zgodnie z uchwałą NWZA, nie później niż do końca kwietnia. O terminie zdecyduje zarząd.
NFI przekaże akcjonariuszom w sumie 149,15 mln zł. Ustalona przez NWZA cena zostanie zapewne pomniejszona przez NFI o 19-proc. zaliczkę na podatek (wynosi 19% od dochodu ze sprzedaży papierów). Na rękę drobni gracze otrzymają więc 22,5 zł za akcję, ale będą mogli wystąpić o zwrot nadpłaty w podatku do urzędu skarbowego. W piątek kurs Foksalu nie zmienił się i wyniósł 11,5 zł. Decyzje w sprawie warunków wezwania zapadły już jednak po sesji. Wczoraj uchwały zostały negatywnie przyjęte przez inwestorów. Kurs spadł o 6,1%, do 10,8 zł, przy bardzo dużych obrotach (prawie 5 mln zł). Ta reakcja świadczy, że inwestorzy spodziewali się wyższej ceny. Byłaby taka, gdyby NWZA zdecydowało się na dystrybucję większej puli pieniędzy. Aktualne zasoby gotówkowe Foksalu to około 220 mln zł (około 41 zł na każdy z 5,36 mln walorów, które mają być skupione). Po wezwaniu w dyspozycji NFI pozostanie więc ponad 70 mln zł. Pieniądze będą lokowane bezpiecznie w płynne instrumenty. Fundusz, jak wynika z naszych informacji, nie przewiduje nowych inwestycji. A to oznacza, że operacja dystrybucji gotówki może zostać powtórzona w przyszłości. Tego zapewne oczekują inwestorzy finansowi, w tym fundusze inwestycyjne dosyć licznie w spółce reprezentowane.
Na NWZA obecna była większość z 11 inwestorów, którzy się na nie zarejestrowali. Kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o warunki planowanego wezwania, miało stanowisko dwóch największych - Gamma Capital i Aton. Pierwsza spółka ma prawie 20% kapitału NFI, druga niemal 24%. Oświęcimska Gamma Capital kontrolowana jest przez Zdzisława Ingielewicza, prezesa giełdowej Firmy Chemicznej Dwory. Jego syn, jak wynika z prospektu Dworów, jest wiceprezesem firmy Aton. Udziały w niej ma także Foksal (według ostatnich danych 49%). A to oznacza, że część wypłacanych poprzez wezwanie pieniędzy powinna do funduszu wrócić, powiększając pulę do podziału w przyszłości.
Foksal w wyniku wezwania dołączy do coraz liczniejszego grona funduszy dystrybuujących gotówkę do właścicieli. Przed nim robiły to najbardziej konsekwentnie Fund.1 NFI, Victoria, Fortuna, Jupiter, Piast i Octava.