Reklama

Buy back z poślizgiem

Fundusze z grupy CA IB Fund Management musiałyby już ogłosić wezwania na własne akcje, gdyby chciały skorzystać z zezwoleń KPWiG przed upływem ich ważności. Nie zrobiły tego. Czy i kiedy dojdzie do oczekiwanego przez drobnych inwestorów buy backu?

Publikacja: 11.03.2005 06:30

CA IB Fund Management przeprowadził pod koniec ubiegłego roku dwie serie wezwań na akcje NFI im. E. Kwiatkowskiego, Progressu i Drugiego NFI. W efekcie przejął nad nimi pełną kontrolę, głównie dlatego, że na ofertę odpowiedziała grupa PZU. W operacjach nie wzięli udziału drobni inwestorzy. Uznali, że zaproponowane ceny (równe ustawowemu minimum, czyli średnim 6-miesięcznym) nie odzwierciedlały wartości funduszy. Ostro też zaprotestowali przeciwko ewentualnym planom rozwiązania w ramach tych wezwań tzw. crossów (krzyżowe powiązania między NFI: w przypadku każdego funduszu dwa pozostałe mają co najmniej 20-30% jego akcji). W listach do CA IB Fund Management zastrzegali, że zostanie to potraktowane przez nich jako działanie na szkodę funduszy (bo, ich zdaniem, NFI dostałyby za mało pieniędzy za swoje aktywa) i znajdzie finał w prokuraturze. Inwestor uszanował ich stanowisko. Crossy pozostały.

Co się odwlecze...

Stosowaną już na rynku NFI metodą rozwiązywania krzyżowych powiązań może być buy back (posłużyły się nim np. Fortuna, Victoria i Fund.1 NFI z grupy Ballinger Capital). Drobni inwestorzy, jak wynika z telefonów do nas, oczekują takiego rozwiązania również w przypadku spółek z grupy CA IB Fund Management. Liczą, że operacja będzie też dla nich okazją do zamknięcia pozycji, bo buy back zostanie zrealizowany poprzez wezwania, a zaoferowana cena będzie się odnosić do wartości aktywów, a nie giełdowych notowań NFI.

Wszystkie fundusze kontrolowane przez CA IB mają zezwolenia Komisji na zakup własnych akcji i przekroczenie progu 33% głosów na WZA. Mają także zielone światło od walnych zgromadzeń akcjonariuszy. Zarówno jednak uchwały, jak i decyzje KPWiG (ich ważność była już przedłużana) wygasają z końcem marca. Żeby skorzystać z tych drugich fundusze - ze względu na obowiązujące procedury - musiały ogłosić wezwania najpóźniej w minioną środę. Nie zrobiły tego. - Nie wyrobiliśmy się, to fakt. Zapewne w przyszłym tygodniu poinformujemy inwestorów o powodach i planach na przyszłość - mówi Artur Cąkała, dyrektor zarządzający CA IB Fund Management. Pytany o crossy, odpowiada: - To patologiczne zjawisko. Chcemy je zlikwidować. Jak i kiedy? - O szczegółach porozmawiamy wkrótce. Czy NFI wystąpią ponownie do Komisji o zgodę na przekroczenie progu 33% głosów. - W obecnej sytuacji nie mamy innego wyjścia - twierdzi A. Cąkała.

Strategia później

Reklama
Reklama

Zgodnie z zapowiedziami CA IB Fund Management, na początku tego roku giełdowi gracze mieli też poznać szczegóły strategii inwestora wobec przejętych przezeń funduszy. Na razie wiadomo tylko, że jeden NFI może być wehikułem do wprowadzenia jakichś aktywów na giełdę (takim, jakim dla grupy Eastbridge stał się NFI Empik Media & Fashion), a inny podmiotem venture capital. To, jak twierdzą nasi rozmówcy, zbyt mało, aby można było mówić o podejmowaniu racjonalnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do akcji funduszy. - Chciałbym przedstawić strategię jak najszybciej, ale jesteśmy częścią dużej grupy finansowej, musimy mieć najpierw wszystkie niezbędne decyzje właściciela - mówi dyrektor Cąkała. Zwraca też uwagę, że jak długo będą istnieć powiązania crossowe, tak długo trudno będzie mówić o realizacji strategii. - Przecież na dobrą sprawę nie wiadomo, ile pieniędzy ma każdy z funduszy i jaki może być ostateczny kształt akcjonariatu. Wyobraźmy sobie, że rewitalizujemy któryś NFI, wprowadzając za jego pośrednictwem na giełdę np. producenta bielizny. Wtedy z powodu crossów automatycznie producent bielizny byłby udziałowcem dwóch pozostałych NFI, które mogłyby być funduszami venture capital. Najpierw więc rozwiążemy problem powiązań krzyżowych, później porozmawiamy o strategii - tłumaczy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama