CA IB Fund Management przeprowadził pod koniec ubiegłego roku dwie serie wezwań na akcje NFI im. E. Kwiatkowskiego, Progressu i Drugiego NFI. W efekcie przejął nad nimi pełną kontrolę, głównie dlatego, że na ofertę odpowiedziała grupa PZU. W operacjach nie wzięli udziału drobni inwestorzy. Uznali, że zaproponowane ceny (równe ustawowemu minimum, czyli średnim 6-miesięcznym) nie odzwierciedlały wartości funduszy. Ostro też zaprotestowali przeciwko ewentualnym planom rozwiązania w ramach tych wezwań tzw. crossów (krzyżowe powiązania między NFI: w przypadku każdego funduszu dwa pozostałe mają co najmniej 20-30% jego akcji). W listach do CA IB Fund Management zastrzegali, że zostanie to potraktowane przez nich jako działanie na szkodę funduszy (bo, ich zdaniem, NFI dostałyby za mało pieniędzy za swoje aktywa) i znajdzie finał w prokuraturze. Inwestor uszanował ich stanowisko. Crossy pozostały.
Co się odwlecze...
Stosowaną już na rynku NFI metodą rozwiązywania krzyżowych powiązań może być buy back (posłużyły się nim np. Fortuna, Victoria i Fund.1 NFI z grupy Ballinger Capital). Drobni inwestorzy, jak wynika z telefonów do nas, oczekują takiego rozwiązania również w przypadku spółek z grupy CA IB Fund Management. Liczą, że operacja będzie też dla nich okazją do zamknięcia pozycji, bo buy back zostanie zrealizowany poprzez wezwania, a zaoferowana cena będzie się odnosić do wartości aktywów, a nie giełdowych notowań NFI.
Wszystkie fundusze kontrolowane przez CA IB mają zezwolenia Komisji na zakup własnych akcji i przekroczenie progu 33% głosów na WZA. Mają także zielone światło od walnych zgromadzeń akcjonariuszy. Zarówno jednak uchwały, jak i decyzje KPWiG (ich ważność była już przedłużana) wygasają z końcem marca. Żeby skorzystać z tych drugich fundusze - ze względu na obowiązujące procedury - musiały ogłosić wezwania najpóźniej w minioną środę. Nie zrobiły tego. - Nie wyrobiliśmy się, to fakt. Zapewne w przyszłym tygodniu poinformujemy inwestorów o powodach i planach na przyszłość - mówi Artur Cąkała, dyrektor zarządzający CA IB Fund Management. Pytany o crossy, odpowiada: - To patologiczne zjawisko. Chcemy je zlikwidować. Jak i kiedy? - O szczegółach porozmawiamy wkrótce. Czy NFI wystąpią ponownie do Komisji o zgodę na przekroczenie progu 33% głosów. - W obecnej sytuacji nie mamy innego wyjścia - twierdzi A. Cąkała.
Strategia później