Przekształcenie NYSE z instytucji typu non-profit, czyli tzw. demutualizacja, to proces, który prędzej czy później nastąpi - zapowiadają członkowie władz NYSE. Projekt gorąco popiera dyrektor generalny giełdy John Thain. Według "Timesa", jeśli już NYSE przekształci się w spółkę akcyjną, wówczas droga do połączenia z London Stock Exchange, czyli największą giełdą w Europie pod względem kapitalizacji spółek, stoi otworem. Brytyjska gazeta twierdzi nawet, nie powołując się jednak na żadne źródła, że rozmowy na temat potencjalnej fuzji obu rynków już się rozpoczęły.

Taka transakcja jest możliwa pod warunkiem, że New York Stock Exchange znajdzie pieniądze na taki alians. - Rozwiązaniem jest np. pozyskanie środków dzięki wprowadzeniu walorów spółki na giełdę - mówi B. Higgins.

Przypomnijmy, że o giełdę londyńską starała się Deutsche Boerse, właściciel giełdy z Frankfurtu. Oferowała za akcje LSE 2,5 mld USD, jednak zarząd firmy z Wysp dwukrotnie odrzucił tę propozycję. Ostatecznie Niemcy zrezygnowali z próby przejęcia, choć w środę prezes rady nadzorczej Deutsche Boerse - Rolf Breuer - mówił, że oferta może zostać ponownie złożona, jeśli jakiś inny podmiot również podejmie starania, aby kupić LSE.

Amerykańskie giełdy w Chinach

NYSE oraz elektroniczny rynek Nasdaq starają się o zgodę na otwarcie swoich przedstawicielstw w Chinach - informuje "Financial Times". W ten sposób amerykańskie giełdy chcą zachęcić spółki zza Wielkiego Muru, aby wprowadzały akcje do obrotu w USA. Już teraz spośród firm zagranicznych wchodzących na Nasdaq, najwięcej emitentów pochodzi właśnie z Chin.