W skupie przez fundusz własnych akcji w celu umorzenia pośredniczyć będzie Dom Maklerski BZ WBK. Zapisy będą przyjmowane od 17 do 25 marca. Wezwanie dotyczy 5 365 tys. papierów (24,98% kapitału NFI). Przy większej podaży, która jest przesądzona ze względu na oferowaną cenę, zapisy zostaną proporcjonalnie zredukowane. Zwykle redukcja sięga w takich przypadkach ponad 70%.

Cena zaproponowana przez fundusz wynika z podziału kwoty, którą WZA zdecydowało się przekazać akcjonariuszom (ponad 149 mln zł) przez liczbę akcji, jaką NFI może przejąć szybko i bez zbędnych formalności (np. bez konieczności występowania o zgodę KPWiG na przekroczenie progu 25% głosów na WZA). 27,8 zł za akcję (sześciomiesięczna średnia notowań wynosi 9,34 zł) to jednak cena brutto. Inwestorzy w praktyce otrzymają mniej, bo fundusz pobierze ryczałtem 19-proc. podatek.

Inwestorzy - jak poinformował Foksal - mogą zwrócić się o zwrot nadpłaty w podatku niezwłocznie po zapłaceniu podatku przez wzywającego, a więc de facto zaraz po zakończeniu wezwania. Fundusz wskazał jednocześnie, że nadpłata to wynik nieuwzględnienia przez NFI przy poborze zaliczki kosztów nabycia akcji (bo w praktyce nie jest w stanie ustalić, kto jakie koszty poniósł) lub sprzedaży w odpowiedzi na wezwanie walorów nabytych przed 1 stycznia 2004 r. Jak jednak informowaliśmy, urzędy skarbowe różnie interpretują przepisy. Niektóre uznają, że 19-proc. podatek z tytułu sprzedaży akcji w celu umorzenia jest należny bez względu na to, kiedy walory zostały przejęte przez inwestora, czy przed, czy po 1 stycznia 2004 r.

Ogłoszony buy back nie jest najprawdopodobniej ostatnim w wykonaniu Foksala. W portfelu NFI pozostało jeszcze około 71 mln zł wolnej gotówki.