"W grudniu byliśmy gotowi pójść na daleko idące ustępstwa, by rozwiązać problem. Teraz wiemy, że były to iluzje. Przedstawiliśmy stanowisko ministrowi Sosze, zgodnie z którym po 7 lutym nie będziemy związani zaproponowaną ugodą" - powiedział Jensen podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
"Nie mamy żadnych złudzeń, że w ciągu najbliższych miesięcy uda się zawrzeć z rządem polskim porozumienie" - dodał wiceprezes Eureko.
Za kilka miesięcy - w czerwcu lub wrześniu-październiku - odbędą się w Polsce wybory parlamentarne. Według sondaży opinii publicznej, największą szansę na stworzenie nowego rządu będą miały po wyborach Platforma Obywatelska (PO) z Prawem i Sprawiedliwością (PiS).
We wrześniu 2004 roku rozpoczęły się negocjacje między Ministerstwem Skarbu Państwa (MSP) a Eureko, w wyniku których obie strony doszły do porozumienia, które jednak nie zostało wprowadzone w życie.
Od września 2003 roku przed Trybunałem Arbitrażowym w Londynie toczy się sprawa wniesiona przez Eureko przeciwko polskiemu Skarbowi Państwa. Holendrzy domagają się realizacji aneksu do umowy prywatyzacyjnej z 2001 roku, który daje im prawo zakupu dodatkowych 21% akcji PZU po wprowadzeniu na giełdę.