- Polska jest obecnie w trakcie procedury podwyższonego deficytu - powiedział minister finansów Mirosław Gronicki. - Aby mogła z niej wyjść i przystąpić do strefy euro, konieczne jest uporządkowanie finansów publicznych. Takiej reformy nie robi kraj, który jest w ERM2, bo grozi ona wypadnięciem z tego systemu wskutek wzrostu inflacji. Dlatego proponujemy te zmiany teraz - dodał.
Resort chce doprowadzić do tego, aby deficyt finansów publicznych (z wyłączeniem OFE z sektora) spadł do 4,4% PKB w 2006 r. i 2,6% rok później. Proponuje też obniżenie relacji długu do PKB do 45,5%.
Informatyzacja
własnymi siłami
Owe zmiany zawarte są w "Strategii zarządzania finansami publicznymi w latach 2005-2008", czyli planie B. Zakłada się w nim redukcję wydatków budżetu w ciągu najbliższych trzech lat o ok. 17 mld zł, wprowadzenie jednolitej, 18-proc. stawki w podatku od firm od osób fizycznych i VAT oraz informatyzację procesu zarządzania budżetem.