W miniony piątek Sejm przegłosował, proponowane przez wiceministra finansów Jarosława Nenemana, zmiany dzielące auta na trzy kategorie. Pierwsza to samochody ciężarowe (i ciągniki siodłowe) o ładowności powyżej 3,5 tony. W ich przypadku przysługuje pełne odliczenie VAT zapłaconego i przy zakupie samochodu, i paliwa. Druga kategoria - gdzie też przysługuje pełny odpis - to auta dostawcze. Czyli - według obecnej ustawy - samochody z jednym rzędem siedzeń i trwale oddzieloną przestrzenią bagażową albo z dwoma rzędami siedzeń, za to częścią ładunkową dłuższą od pasażerskiej. Trzecia kategoria zaś to auta osobowe. Firmy będą mogły odliczać do 60% VAT, ale nie więcej niż 6 tys. zł (wobec 50% i 5 tys. zł do tej pory). Nie będzie można odliczyć podatku VAT od paliwa.

Ministerstwo Finansów przekonuje, że zmiany w przepisach są korzystniejsze dla nabywców i Sarbu Państwa. Innego zdania są importerzy i dilerzy. - W tym roku zakładaliśmy sprzedaż nowych pojazdów na poziomie 330 tys. egzemplarzy - mówił nam Wojciech Drzewiecki z firmy Samar, analizującej polski przemysł motoryzacyjny. - Nowe propozycje rządu mogą doprowadzić do spadku sprzedaży poniżej 300 tys. aut - dodał.

- Homologację samochodu ciężarowego stracą m.in. nissan patrol i terano II - mówił Krzysztof Kowalski, dyrektor działu marketingu i reklamy Nissan Poland. - Naszym klientom będziemy oferować tylko model pick-up, który ma wyraźnie wyodrębnioną i otwartą przestrzeń ładunkową, a zatem pozwoli odliczyć VAT przy zakupie auta i paliwa - dodał. Ze zmian cieszy się firma MMC Car Poland, importer wyrobów Mitsubishi. - Produkty wszystkich firm traktowane będą jednakowo. Nie będzie sytuacji, w których ten sam pojazd bez klimatyzacji posiadał homologację upoważniającą do odliczenia podatku VAT, a auto z klimatyzacją już nie - tłumaczy Tomasz Michalczewski z MMC Car Poland. - W krótkoterminowych prognozach rynek negatywnie zareaguje na zmiany w zasadach określających możliwość odliczenia VAT. Sądzimy jednak, że w późniejszym okresie sytuacja unormuje się - twierdził Mirosław Bendera z Toyota Motor Poland.

Zła jest sytuacja w segmencie lekkich pojazdów użytkowych. - Po pierwszych analizach, tylko przy zakupie volkswagena transportera T5 w wersji furgon klienci będą mogli odliczyć 100% VAT przy zakupie auta i od paliwa - mówił nam Leszek Kempiński z działu marketingu i reklamy firmy Kulczyk Tradex, importera samochodów firm Audi, VW i Porsche. Nowe przepisy mogą oznaczać koniec dla samochodów typu MIX - łączących przedział pasażerski i ładunkowy.