Grupa CEDC zwiększyła przychody o 35%, z 429,1 mln USD w 2003 r. do 580,7 mln USD (około 2,06 mld zł) w 2004 r. W ubiegłym roku zysk netto spółki wyniósł 21,8 mln USD (około 77,17 mln zł), co oznacza 45-proc. wzrost w stosunku do 2003 r. Zysk na jedną akcję zwiększył się z 0,96 USD do 1,31 USD. - Dzięki wejściu Polski do UE i obniżeniu do zera ceł importowych w maju 2004 r., sprzedaż importowanych produktów o wyższej marży wzrosła średnio o 30% w porównaniu z 2003 r. - mówi William Carey, prezes CEDC.
CEDC jest największym dystrybutorem i importerem napojów alkoholowych w Polsce. Spółka notowana jest na amerykańskim Nasdaq, ale działaność operacyjną prowadzi tylko w naszym kraju. Chciałaby w tym roku wprowadzić akcje do notowań na warszawskiej giełdzie. Jest też na liście firm ubiegających się o przejęcie większościowego pakietu akcji prywatyzowanego Polmosu Białystok. - Będziemy dążyć do przejmowania producentów alkoholi, państwowych lub prywatnych. Zidentyfikowaliśmy również kilka obiektów przejęć wśród firm dystrybucyjnych, których łączne przychody w roku ubiegłym wyniosły 80-100 mln USD. Mamy nadzieję sfinalizować pierwszą transakcję jeszcze w pierwszej połowie bieżącego roku - tłumaczy prezes Carey.
Przyszłe akwizycje nie są uwzględnione w prognozach na 2005 r. CEDC przewiduje, że w tym roku przychody wyniosą 680-700 mln USD, a zysk na jedną akcję 1,54-1,64 USD.