Funkcjonujące w Polsce Biura Informacji Gospodarczej koncentrują się na razie na pozyskiwaniu danych o osobach i firmach zalegających ze spłatą długów. Np. KSV BIG ma listę kilkudziesięciu tysięcy dłużników, a Krajowy Rejestr Długów BIG może się pochwalić spisem zawierającym ok. 20 tys. nazwisk osób fizycznych i 40 tys. nazw firm. Listy wciąż się wydłużają, bo wszystkie takie biura (oprócz dwóch wymienionych, w Polsce istnieją jeszcze InFoScor BIG oraz Info Monitor BIG) zaczynają zawierać umowy z dużymi, strategicznymi klientami.
W grudniu ub.r. KRD BIG podpisał taką umowę z Polską Telefonią Cyfrową, operatorem sieci komórkowych: Era oraz Heyah. Najprawdopodobniej na przełomie marca i kwietnia biuro będzie zatem dysponować kolejnymi danymi nt. 100 tys. klientów PTC. Dzięki tego typu umowom biura już niebawem będą więc informować nie tylko o dłużnikach, ale również o solidnych kontrahentach. Taką możliwość daje Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych z lutego 2003 roku, na podstawie których działają BIG.
Osoba lub firma, która ma podpisaną umowę z którymś z podmiotów wymienionych w art. 7 ustawy (są to m.in. banki, SKOK-i, domy maklerski, firmy ubezpieczeniowe, leasingowe i factoringowe oraz telekomunikacyjne, może wystąpić o udostępnienie Biuru Informacji Gospodarczej danych na swój temat. Wówczas w ciągu siedmiu dni taki podmiot musi przekazać BIG, z którym współpracuje, dane nt. regulowania płatności przez daną osobę lub firmę w okresie ostatnich pięciu lat. Chodzi o informacje nt. wielkości wzajemnych obrotów oraz tego, jaka część z nich była opłacona nie później niż na 14 dni po upłynięciu terminu.
Na razie z takiej możliwości korzystają pojedyncze osoby i firmy. - Mamy tego typu informacje o kilkudziesięciu podmiotach - deklaruje Iwona Janeczek, dyrektor operacyjny w KSV BIG. Od chwili rozpoczęcia działalności przez KRD, na jego listę zostały wpisane zaledwie... dwie informacje pozytywne. - Wynika to przede wszystkim stąd, że niewielu wie, że istnieje taka możliwość i można z niej korzystać - wyjaśnia Andrzej Kulik, rzecznik prasowy Krajowego Rejestru Długów BIG.
Tymczasem posiadanie takiej rekomendacji może pomóc w zyskaniu kredytu w banku. - Gdy negocjowaliśmy umowy z bankami, często słyszeliśmy, że chętnie będą one korzystać z możliwości sprawdzenia w ten sposób potencjalnych klientów - mówi Iwona Janeczek.