Koksownia Przyjaźń
z Dąbrowy Górniczej, która zamknęła 2004 rok rekordowym zyskiem netto ok. 640 mln zł, spodziewa się, że w tym roku zarobi tylko 200 mln zł. Ma to związek
z obserwowanym spadkiem cen koksu oraz wahaniami kursów walut. - Zmiana średniego kursu euro o ok. 5 groszy powoduje 7-proc. różnicę w zysku netto. Biorąc pod uwagę zmienność kursów oraz spadek cen koksu trudno prognozować wynik. Jesteśmy jednak pewni, że koksownia zachowa rentowność pozwalającą na
bezpieczną realizację
wszystkich planowanych inwestycji - powiedział wczoraj Lucjan Noras, p.o. prezesa spółki. Do końca 2016 r. firma przeznaczy na inwestycje ok. 2,2 mld zł, z czego ok. 1 mld zł