Bazując na wycenie metodą DCF (zdyskontowanych przepływów pieniężnych), analityk wyznaczyła wartość jednej akcji W.Kruka na 41 zł. Biorąc jednak pod uwagę, że zaufanie inwestorów do planów i prognoz przedstawianych przez zarząd zostało mocno nadszarpnięte, a jego odbudowanie może potrwać ok. roku, B. Sikorska obniżyła wycenę o 25%. Dyskonto to uwzględnia również kapitalizację spółki i problem ze swobodnym obrotem jej akcjami. Zdaniem Bogny Sikorskiej, w ciągu najbliższych miesięcy cena akcji W.Kruka może osiągnąć, a nawet przekroczyć 30 zł. "Dlatego rekomendujemy kupno tych walorów" - pisze analityk.
B. Sikorska pozytywnie odbiera strategię firmy, polegającą na zwiększaniu dostępności produktów dla klientów mniej zamożnych. Spółka nie rezygnuje przy tym z klientów najbogatszych, a także rozwija marki ekskluzywne. W.Kruk przekonał klientów, że ma w swojej ofercie wyroby "dla każdego".
W 2003 roku spółka straciła 5,8 mln zł. Rok 2004 zakończyła dobrymi wynikami. Firmie sprzyjało umocnienie złotego. W ubiegłym roku konsekwentnie obniżała koszty, w tym również w spółce zależnej Deni Cler. B. Sikorska jest zdania, że przedsiębiorstwo będzie w dalszym ciągu stawiać na kontrolę kosztów i m.in. dzięki temu poprawiać wyniki w najbliższych latach. Analityk uważa, że w ciągu 3-5 lat grupa będzie w stanie osiągnąć rentowność operacyjną na poziomie 7,5%-7,6%.