Ministerstwo Finansów wystawiło wczoraj na sprzedaż papiery o wartości 3,5 mld zł. Mimo ograniczonych obrotów na rynku, z powodu żałoby narodowej, popyt był przeszło 2,5 razy większy od podaży. Przypomnijmy, że na przetargu, który odbył się na początku marca, oferta 2-latek o wartości 2,5 mld zł spotkała się z popytem rzędu 5,1 mld zł.
Według Tomasza Sikory, dilera obligacji z BRE Banku, duże zainteresowanie aukcją miało związek z wykupem poprzedniej emisji 2-latek. W najbliższy wtorek inwestorzy powinni otrzymać z tego tytułu 8,3 mld zł. Tego samego dnia rozliczony będzie wczorajszy przetarg.
Ministerstwo Finansów najwyraźniej było zadowolone z przebiegu aukcji, bo zorganizowało dodatkową. Inwestorzy mogli kupić papiery po cenie odpowiadającej średniej rentowności z przetargu głównego (wyniosła 5,4% wobec 5,56% dla oferty marcowej). Oferta wynosiła 700 mln zł i rozeszła się w całości.
Z powodu wykupu w przyszłym tygodniu obligacji za 8,3 mld zł MF zdecydowało się też na emisję nietypowych bonów o krótkich terminach zapadalności. Papiery 2-tygodniowe miały być wystawione na sprzedaż 8 kwietnia, ale przetarg został odwołany. Na 11 kwietnia jest natomiast zaplanowana aukcja bonów tygodniowych (wartość oferty to 0,5-2 mld zł).
- Handel na rynku przebiega niemrawo - relacjonuje T. Sikora. Największe banki porozumiały się o ograniczeniu w poniedziałek obrotu papierami dłużnymi. Wygląda jednak na to, że porozumienie nieformalnie będzie obowiązywać do końca tygodnia.