Szef PO, Jan Maria Rokita spotkał się wczoraj z prezesami największych firm budowlanych i specjalistów od partnerstwa publiczno-prywatnego. Platforma sonduje, jak przyszły rząd mógłby usprawnić inwestycje drogowe.

Partia chce przede wszystkim usprawnić działanie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Nieprawdziwy jest powszechny pogląd, że brakuje pieniędzy na inwestycje. O braku sukcesów w tej dziedzinie decyduje zła organizacja i złe prawo - tłumaczył szef PO. Od pewnego czasu w Platformie funkcjonuje zespół, który przygotowuje koncepcję rozwoju infrastruktury transportowej. Proponuje on m.in. wzmocnienie samorządu i dyrekcji okręgowych GDDKiA.

- Zarządzenie drogami powinno być maksymalnie zdecentralizowane. Dyrekcja powinna nadzorować tylko najważniejsze szlaki - wyjaśniał J. Rokita. PO chce również wyłonić z GDDKiA odrębną instytucję odpowiadającą za przygotowanie nowych projektów. - Chodzi nam o niezależną jednostkę, która mogłaby podejmować samodzielne decyzje, kontrolowaną bezpośrednio przez kancelarię premiera - zapowiadał szef Platformy. Co natomiast stanie się z systemem koncesyjnym? - Nie jestem zwolennikiem jego likwidacji. Ale to opinia publiczna może tego zażądać, ponieważ płatne autostrady nie przynoszą na razie dużych korzyści - zapowiedział J. Rokita.