Reklama

Emax potroi eksport

Nowa strategia poznańskiego integratora zakłada, że firma w najbliższych latach będzie rozwijała się w tempie 20-25% rocznie, czyli dwa razy szybciej niż cała branża. Jeszcze szybciej mają rosnąć wpływy eksportowe, które tylko w tym roku powinny przekroczyć 25 mln zł.

Publikacja: 14.04.2005 07:22

Po słabszym 2004 roku, kiedy Emax zamiast zapowiadanych 15,2 mln zł zarobił tylko 9,6 mln zł (to m.in. efekt wysokich odpisów goodwillu), bieżący rok ma przynieść wyraźną poprawę wyników. - Chcemy, żeby przez najbliższe 2-3 lata średnioroczne tempo wzrostu naszej spółki wynosiło co najmniej 20% - zapowiedział Piotr Kardach, prezes Emaksu. - Takie wskaźniki powinny zostać osiągnięte tylko w oparciu o wzrost organiczny. Jeśli w tym czasie dokonamy jakiejś akwizycji, to będą jeszcze lepsze - uzupełnił prezes.

Spółka chce znacząco zwiększyć udział własnego oprogramowania w całości przychodów,

a klientów szukać głównie w branży przemysłowej (w tym przede wszystkim energetyce) i administracji publicznej. - Te sektory gospodarki będą w najbliższych latach rozwijać się najszybciej - zauważył P. Kardach.

Pozytywne zmiany będą już widoczne w danych za I kwartał. - Nasze przychody i wynik netto będą dużo lepsze niż przed rokiem - oznajmił prezes. W I kw. 2004 r. na poziomie skonsolidowanym obroty Emaksu wyniosły 44 mln zł, a strata netto 4,3 mln zł. Prezes nie chciał zdradzić, czy ostatnie trzy miesiące spółka zakończyła na plusie.

Równie obiecująco wyglądają także kolejne kwartały. - Nasz portfel na ten rok na koniec marca miał już wartość 185 mln zł. Rok temu było to 134 mln zł - ujawnił. W 2004 r. przychody Emaksu wyniosły 326 mln zł.

Reklama
Reklama

Jednym z głównych czynników wzrostu będzie sprzedaż eksportowa. Emax ma już na koncie pierwsze duże wdrożenia (za ponad 20 mln zł) zrealizowane na Słowacji. W 2004 r. wpływy eksportowe wyniosły 7 mln zł (niecałe 2% obrotów spółki). Bieżący rok ma być znacząco lepszy. - Finalizujemy rozmowy z klientem ze Szwecji, gdzie wdrożymy nasze rozwiązanie biletu elektronicznego - zdradził prezes. Emax rozpoczął również pilotażowe wdrożenie własnego systemu monitoringu zużycia energii i gazu w Uzbekistanie. Do tego dochodzą mniejsze zlecenia z Ukrainy i państw nadbałtyckich, gdzie poznańska spółka chce sprzedać systemy wspomagania dowodzenia. - Prognozujemy, że w tym roku z eksportu będziemy mieli 25 mln zł przychodów - stwierdził P. Kardach. Wpływy mają rosnąć w kolejnych latach. - Na koniec 2006 r. to źródło będzie generować ok. 10% obrotów Emaksu - zapowiedział prezes.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama