Przez wiele miesięcy przedstawiciele polskiego rządu zapowiadali, że przygotowują ustawę, która zmniejszałaby tzw. klin podatkowy. Chodziło o to, aby zachowując zarobki netto na dotychczasowym poziomie, zmniejszyć koszty pracy opłacane przez pracodawców. Dzięki temu przedsiębiorstwa miały zwiększyć zatrudnienie, a stopa bezrobocia - spaść. Prace nad zmniejszeniem klina podatkowego jednak stanęły w miejscu. Tymczasem podobny, lecz znacznie radykalniejszy krok chcą zrobić Ukraińcy.
- Naszym celem jest zmniejszenie łącznych składek socjalnych do poziomu 20% - zapowiedział kilka dni temu prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. - Pracujemy nad tym i myślę, że w najbliższym czasie wprowadzimy takie zmiany - dodał ukraiński przywódca. Jak poinformowało nas Ministerstwo Finansów Ukrainy, nowe zasady mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2006 roku.
Zapowiedziana przez Wiktora Juszczenkę obniżka może oznaczać zmniejszenie wysokości ukraińskich składek "ZUS-owskich" nawet o połowę. Dziś najniższe z tego typu opłat na Ukrainie wynoszą 37,5% ogólnych kosztów pracy.
- To kolejny krok w obranym już przez Ukraińców kierunku liberalizacji rynku - mówi Rafał Antczak z CASE. Ekonomista przypomina, że wcześniej, idąc w ślady Rosji, Ukraina wprowadziła u siebie liniowy podatek dochodowy. Zdaniem Antczaka, Ukraina musi dokonać jeszcze kilku zmian i z pewnością będzie z sukcesem konkurować z Polską np. w dziedzinie przyciągania zagranicznych inwestorów. Oleksandr Rohozynski, dyrektor Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych-CASE Ukraina jest zdania, że pierwsze efekty obniżki stawek na ubezpieczenia społeczne będą widoczne za rok. - Jeśli Ukraińcy nie prześpią swojej szansy, to nie tylko dogonią Polskę i inne kraje regionu, ale i przegonią - mówi Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha.
Inaczej sprawę widzą przedstawiciele polskiego rządu. Premier Marek Belka jeszcze niedawno bagatelizował znaczenie podatku liniowego. Dziś przedstawiciele jego gabinetu bagatelizują znaczenie zmian, jakie chcą w swoim systemie ubezpieczeń społecznych wprowadzić ukraińskie władze.