Dla leasingodawców nowelizacja ustawy o VAT może być korzystna - choć tylko na krótką metę. Zmiany w przepisach wchodzą w życie 1 czerwca, do 15 czerwca trzeba zarejestrować w urzędach skarbowych umowy zawarte na starych warunkach. To oznacza, że jeszcze przez miesiąc można podpisywać kontrakty według zasad obowiązujących od 1 maja ub.r. Przez kilka najbliższych tygodni można oczekiwać wzrostu zainteresowania leasingiem. Podobna sytuacja miała miejsce przed rokiem, gdy zasady korzystania z leasingu zmieniały się w związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej.
Bez luksusowych i societe
Pojawiły się już reklamy towarzystw leasingowych, zachęcających do podpisania umów na starych zasadach. W firmach obowiązują uproszczone procedury. - Chcemy do momentu wejścia w życie nowej ustawy sprzedać jak największą liczbę samochodów typu societe (osobowe z homologacją na ciężarowe, o ładowności minimum pół tony - red.) - deklaruje Maja Lidke, rzeczniczka Europejskiego Funduszu Leasingowego, największej firmy w branży.
Samochody, których użytkownicy stracą prawo do odliczenia całego podatku VAT, to pojazdy "z wyższej półki" oraz mniejsze auta pięcioosobowe z przestrzenią ładunkową. Według EFL, one właśnie miały największą sprzedaż. Stanowi ona ok. 6% całkowitej sprzedaży nowych aut w Polsce. W ten sposób można oszacować straty, jakie może ponieść cały rynek motoryzacyjny. Jaką część biznesu stracą leasingodawcy? W leasingu EFL udział tego typu aut wynosił w ub.r. 8,5%.
W zamian za to zwiększy się nieco prawo do odliczenia VAT-u od samochodów osobowych nabywanych na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej. Pułap maksymalnego odliczenia wzrośnie z pięciu do sześciu tysięcy.