Wstępne szacunki Departamentu Handlu, dotyczące wzrostu PKB w I kwartale, są gorsze od 3,8-proc. tempa wzrostu osiągniętego w ostatnich trzech miesiącach ub.r. Ustępują też prognozie ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu na poziomie 3,5%.
Inwestycje nie zrównoważą
spadku konsumpcji
Wyższe koszty paliw dość boleśnie dotknęły konsumentów. W tej sytuacji firmy nie inwestują już tyle, co wcześniej, o czym świadczy spadek zamówień na maszyny i urządzenia. Wydatki spółek na wyposażenie i oprogramowanie wprawdzie jeszcze wzrosły, ale najwolniej od dwóch lat. Wiele firm anuluje złożone wcześniej zamówienia i wobec tego nie można już liczyć, że inwestycje będą na tyle silne, by zrównoważyć wolniejszy wzrost wydatków konsumpcyjnych. A w takich warunkach amerykańską gospodarkę może czekać kilka słabszych kwartałów.
Inflacja najwyższa