Reklama

Biedny bezrobotny to mit

Powszechne mniemanie, że najniżej sytuowaną grupą społeczną w Polsce są bezrobotni, a większość osób pozbawionych zatrudnienia żyje w biedzie, okazuje się... nieprawdziwe. Jak pokazują dane Eurostatu, ubóstwo dotyka zaledwie co trzeciego Polaka, który nie ma pracy.

Publikacja: 04.05.2005 09:28

Eurostat zbadał poziom dochodów bezrobotnych we wszystkich 25 krajach Unii Europejskiej. Zgodnie z przyjętą metodologią, za osoby żyjące w ubóstwie uznano te, których dochody są niższe niż 60% dochodów osiąganych przez co najmniej połowę danego społeczeństwa.

Wyniki badań wskazują na to, że najlepiej żyje się bezrobotnym w Skandynawii. W Danii, Finlandii i Szwecji biedę klepie zaledwie co piąta osoba pozbawiona pracy. Na drugim biegunie znajdują się bezrobotni Irlandczycy i Włosi. Ponad połowa z nich żyje na poziomie, który w ich ojczyznach - zgodnie z metodologią Eurostatu - można określić mianem biedy.

Nasza ojczyzna plasuje się po środku tej stawki. 37% polskich bezrobotnych osiąga dochody kwalifikujące ich do grupy osób biednych, pozostałe prawie 2/3 Polaków pozbawionych pracy żyje na poziomie, którego Eurostat nie nazywa biedą. W naszym regionie lepiej mają tylko niepracujący Czesi i Węgrzy. W krajach, które podobnie jak Polska wstąpiły do Unii Europejskiej rok temu, bezrobotnym żyje się zazwyczaj gorzej.

Dla Rafała Antczaka, ekonomisty z CASE, wyniki badań Eurostatu nie są zaskoczeniem. - Takich danych można się było spodziewać, mimo że w Polsce prawo do zasiłków dla bezrobotnych ma zaledwie kilkanaście procent osób pozbawionych zatrudnienia - dodaje ekspert. Bardziej niepokojący niż poziom dochodów jest dla niego fakt, że w gronie polskich bezrobotnych stosunkowo duży odsetek stanowią ludzie młodzi. Inaczej jest zaś w krajach dawnej UE.

Maciej Grabowski z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową dodaje, że Eurostat nie uwzględnia również bardzo dużej polskiej szarej strefy, co z pewnością wypacza nieco wyniki badań. Według niego, gdyby wzięto te dane pod uwagę, odsetek bezrobotnych żyjących w ubóstwie byłby w Polsce zapewne jeszcze niższy.

Reklama
Reklama

- Prawo do zasiłków ma mniej niż 20% bezrobotnych. ci z nich, którzy zasiłków nie mają, utrzymują się często tylko z pomocy społecznej - zauważa M. Grabowski. - Można więc wnioskować, że ta pomoc jest stosunkowo wysoka jak na nasze warunki - dodaje ekspert IBnGR.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama