Największym zagrożeniem dla ludzkości, według drugiej osoby na liście najbogatszych ludzi świata, jest globalny terroryzm. - Problemem numer jeden dla ludzkości jest rozprzestrzenianie się wiedzy o broni nuklearnej - stwierdził Buffett.
Buffett, uważany za wyrocznię w kwestiach inwestycyjnych, dwukrotnie w ostatnich dniach wypowiadał się publicznie, co zdarza mu się bardzo rzadko. W nocy ze środy na czwartek udzielił długiego wywiadu w programie telewizji CNN "Lou Dobbs Tonight". W miniony weekend miał też okazję przemawiać za pomocą telemostów i łączy internetowych do 20 tysięcy akcjonariuszy Berkshire Hathaway i odpowiadać na ich pytania przez prawie sześć godzin.
Słaby dolar i rosnące deficyty
Buffett dał wyraźnie do zrozumienia, że jest zaniepokojony słabą pozycją dolara. Niemniej długoterminowe prognozy dla największej gospodarki świata pozostają bardzo dobre - stwierdził. Innym poważnym zagrożeniem są według miliardera rosnące deficyty - handlowy i budżetowy. - Wyeksportowaliśmy (towary i usługi) za 1,1 bln USD, sprowadziliśmy za 1,7 bln USD , zwiększając zobowiązania wobec reszty świata. Obcy kapitał kupuje nasze aktywa w tempie 2 mld USD dziennie i kiedyś będziemy musieli ponieść konsekwencje - powiedział Buffett w CNN. - Jeśli nadal będziemy robić to, co robimy obecnie i nie zwolnimy tempa zachodzących procesów, za 10 lat reszta świata znajdzie się w posiadaniu dużej części tego kraju - dodał.
Co z gotówką