- Nasze dotychczasowe lojalne zachowanie wobec polskiego rządu najwyraźniej nie jest w cenie - uważa Konstanty Litwinow, przedstawiciel Związku Przemysłowego Donbasu w Polsce. - Dlatego zdecydowaliśmy, że użyjemy wszelkich środków prawnych, aby bronić swoich praw. W najbliższych dniach zaskarżymy do sądu rażące naruszenie procedury przetargowej - dodał K. Litwinow.
Przetarg prowadzą Towarzystwo Finansowe Silesia i zarząd Huty Częstochowa. Marian Ucherek, członek zarządu TF Silesia ds. nadzoru właścicielskiego, którego chcieliśmy zapytać, czy procedura faktycznie została złamana, był dla nas w piątek nieuchwytny.
Formalny
koniec wyłączności
Przypomnijmy, że koncern Mittal Steel, który w zmaganiach o przejęcie Huty Częstochowa jest konkurentem ZP Donbasu, miał wyłączność na negocjacje w sprawie prywatyzacji do 29 kwietnia. - Gdyby w tym terminie doszło do podpisania umowy, nie mielibyśmy zastrzeżeń - mówi Konstanty Litwinow. - Jednak ten termin minął i zgodnie z procedurą przetarg powinien być unieważniony lub wyłączność powinien otrzymać drugi kontrahent, czyli my - dodaje przedstawiciel ZP Donbasu.