Reklama

Prokom sypnie Telmaksem

Prokom musi pozbyć się części akcji Telmaksu, żeby zejść poniżej progu 50% głosów. Prawdopodobnie sprzeda niewielki pakiet na giełdzie lub w transakcjach pakietowych. Harmonogram operacji nie jest znany.

Publikacja: 10.05.2005 07:29

Gdyńska spółka kontroluje teraz 51,87% akcji Telmaksu (wkrótce zmieni nazwę na Spin). To efekt przeprowadzonej pod koniec ub.r. fuzji kontrolowanego przez Prokom Spina i giełdowego Telmaksu. Prokom mógł przekroczyć próg 50% kapitału w Telmaksie, bo miał na to zgodę KPWiG wydaną 30 listopada ub.r.

Skutki prawne

Pokonanie poziomu 50% głosów w spółce publicznej niesie określone konsekwencje. Kwestie te reguluje ustawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi. Inwestor musi albo sprzedać nadmiar akcji (i zejść poniżej progu), albo ogłosić wezwanie do sprzedaży na wszystkie pozostałe walory.

Prokom nie był zainteresowany przejmowaniem pełnej kontroli nad Telmaksem. Nie chciał pozbywać się części papierów. Sposobem na zmniejszenie zaangażowania miała być emisja nowych akcji przez spółkę. Telmax planował wypuścić pod koniec kwietnia br. 1,2 mln nowych walorów serii I. Gdyby emisja została uplasowana w całości, udział Prokomu zmniejszyłby się do ok. 42% kapitału. Problem zostałby zatem rozwiązany. Niestety, oferta nie znalazła uznania w oczach inwestorów.

Akcje trafią na rynek?

Reklama
Reklama

Prokom nie zdecydował się jeszcze, jak rozwiąże sprawę Telmaksu. Marek Zieleniewski, rzecznik spółki, zapewnił jednak, że obecna patowa sytuacja jest przejściowa i wkrótce zostanie rozwiązana. Scenariuszy jest kilka.

Po pierwsze, Prokom mógłby ogłosić wezwanie na pozostałe akcje Telmaksu. To kosztowałoby gdyńską spółkę ponad 100 mln zł. Ten wariant można zatem wykluczyć, bo Prokom ma inne potrzeby kapitałowe związane z restrukturyzacją grupy kapitałowej. Rozwiązaniem pozostaje zatem sprzedaż "zbędnych" akcji.

Pakiet liczy nieco ponad 104 tys. papierów. Jego wartość rynkowa, uwzględniająca ostatnie spadki kursu (to konsekwencje nieudanej emisji), to ok. 4 mln zł. Prokom nie powinien mieć problemu ze znalezieniem nabywców na papiery Telmaksu, zwłaszcza po cenie zbliżonej do bieżącej wyceny rynkowej (w poniedziałek kurs wynosił 38,7 zł). Jeszcze w lutym br. członkowie zarządu Telmaksu bez problemu sprzedali inwestorom finansowym 350 tys. akcji spółki po 57 zł za walor. Obecna wycena jest już o 35% niższa, a tymczasem kondycja przedsiębiorstwa nie uległa zmianie. Prokom prawdopodobnie sprzeda akcje w transakcjach pakietowych. Płynność Telmaksu jest mała. Średni wolumen na sesji giełdowej z ostatniego miesiąca to ok. 1,6 tys. walorów. Wrzucenie pakietu, jakiego musi się pozbyć gdyński integrator na rynek, spowodowałoby dalszą przecenę walorów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama