W ciągu dwóch miesięcy Elektrim-Megadex (EMSA), jeszcze generalny wykonawca inwestycji Pątnów II, powinien spłacić należności podwykonawcom. Najpóźniej (pierwszego lipca) mają zostać wznowione prace przy budowie nowego bloku energetycznego. Od tego czasu realizacją kontraktu i zarządzaniem przepływami finansowymi będzie zajmować się nowy generalny wykonawca - SNC Lavalin. Wcześniej musi podpisać kontrakty z dotychczasowymi podwykonawcami, a EMSA zlikwidować obowiązujące umowy i spłacić zaległe należności.
EMSA zapłaci
Wznowienie inwestycji to konsekwencja przegłosowanych uchwał ostatniego walnego zgromadzenia akcjonariuszy Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów--Konin, podczas którego Skarb Państwa i Elektrim (inwestor strategiczny elektrowni) zgodzili się na udzielenie pożyczki producentowi energii. Skarb pozwolił też na przesunięcie terminu oddania inwestycji na koniec 2007 r.
Teraz przedstawiciele Elektrimu oraz Zygmunt Solorz-Żak negocjują z bankami i Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej szczegóły kredytów. Ma to potrwać kilka tygodni. - Teraz omawiamy tylko kwestie formalne, takie jak data podpisania umowy kredytu. Wszystkie uzgodnienia z resortem skarbu, Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi czy bankami są już załatwione - twierdzi Zygmunt Solorz-Żak, prezes Grupy Polsat i największy akcjonariusz Elektrimu.
Elektrim przekaże część pieniędzy zależnemu EMSA, a ten zapłaci podwykonawcom za wykonane już prace. - Gdy tylko pojawią się pieniądze, spłacimy podwykonawców. Odbędzie się to jeszcze przed przejęciem przez SNC Lavalin roli generalnego wykonawcy, tak aby działał on już na "wyczyszczonym" terenie - deklaruje Tomasz Holc, prezes Elektrimu-Megadex. Pieniądze powinny więc wpłynąć do podwykonawców do końca czerwca.