Reklama

Spirytusowy poślizg

Zakończenie prywatyzacji państwowych Polmosów znowu się odsuwa. Paradoksalnie zawiniła udana oferta publiczna Polmosu Białystok.

Publikacja: 10.05.2005 07:56

Skarb Państwa jest właścicielem jeszcze ok. 10 przedsiębiorstw z branży spirytusowej. Ma też udziały mniejszościowe w podobnej liczbie firm.

Sukces Białegostoku

Przygotowana ostatnio przez resort skarbu "Strategia prywatyzacji" przewiduje, że prywatyzacja wszystkich spirytusowych spółek SP (są jeszcze trzy przedsiębiorstwa państwowe) zakończy się jeszcze w tym roku. Wszystko wskazuje na to, że ten termin nie zostanie dotrzymany.

Powód? Ministerstwo skarbu postanowiło bowiem rozpisać ponownie przetargi na doradców przy prywatyzacji Polmosów m.in. w Toruniu, Józefowie, Bielsku-Białej (wcześniejsze dokumenty mówiły o zakończeniu sprzedaży tych spółek jeszcze w 2004 r.). To może wydłużyć prywatyzację sektora nawet o rok. Dlaczego resort zdecydował się na taki krok, choć stoi to w sprzeczności z przygotowanymi dokumentami? Według Dariusza Witkowskiego, wiceministra skarbu, taka decyzja wynika z sukcesu oferty publicznej Polmosu Białystok. Redukcja w transzy inwestorów indywidualnych wyniosła 96%. MSP ma nadzieję, że inwestorzy branżowi będą w stanie więcej zapłacić za pozostałe Polmosy.

Czy MSP wie już, jak będzie prywatyzować te podmioty (poprzednio chciano je sprzedać inwestorom w drodze przetargu)? - Przetargi na doradcę przy prywatyzacji tych Polmosów nie zostały jeszcze ogłoszone, zatem rozważania o terminach i sposobach prywatyzacji (sugeruje je doradca) są przedwczesne - odpowiedział nam Janusz Kwiatkowski, rzecznik MSP.

Reklama
Reklama

Zaspokoić roszczenia

Nie wiadomo też, kiedy ruszy (a tym bardziej zakończy się) prywatyzacja trzech przedsiębiorstw państwowych z branży spirytusowej w: Łodzi, Sieradzu oraz Warszawie. Znajdują się one w dość trudnej sytuacji finansowej. Wprawdzie dwie pierwsze firmy wypracowały w ub.r. zysk, ale głównie dzięki umorzeniom podatków. Warszawski Koneser jest nadal na minusie. Według J. Kwiatkowskiego, nie ma żadnych terminów zakończenia procesu prywatyzacji tych podmiotów. - W przypadku pierwszego z nich są pomysły, aby stworzyć na jego terenie centrum kulturalne. Trzeba zatem poczekać na rozwój wypadków. Natomiast w przypadku pozostałych dwóch przedsiębiorstw są roszczenia, z którymi najpierw trzeba się uporać - wyjaśnił.

Dodatkowego czasu potrzeba także w przypadku sprzedaży tzw. resztówek. - Nie są jeszcze do końca uregulowane sprawy obejmowania akcji przez pracowników tych firm, dlatego też nie prowadzimy na razie żadnych negocjacji w sprawie sprzedaży resztówek inwestorom większościowym - stwierdził rzecznik MSP.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama